Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Drukuj
Autor Wiadomość
PostNapisane: 21 lut 2013, o 22:29 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 wrz 2012, o 21:54
Posty: 64
Podziękowań: 13
Witam ostatnio oglądając kolejny odcinek "Zaklinaczki Dusz" natarłem się na ciekawy wątek, który mnie zainteresował, mianowicie tyczy się tak zwanych "Świetlistych i Cieni" Oraz ich możliwości widzenia. Przeszukując różne strony na internecie znalazłem jedynie wzmiankę na temat Świetlistych

Cytuj:
Istnieje świat, który jest wszędzie i nigdzie, który jest poza czasem.
Świat ten zamieszkują istoty, które nie posiadają ciała. Ludzkimi oczami wyglądają jak kuliste formy stworzone z czystego światła o niewyobrażalnej dla ludzkiego umysłu jasności i kolorach mogących przyjmować różne odcienie czegoś, zbliżonego do tęczy. Wśród nich są też istoty, które nie posiadają żadnej formy, ponieważ są czystym duchem. Posiadają one niezwykłą mądrość, ale zasadą ich działania pozostaje miłość. Miłość przyciągnęła je do świata, które zamieszkują sprytne i inteligentne istoty, które jednak nie radziły sobie z własnym umysłem i przez to cierpiały. Wzywali wtedy siły wszechświata, aby im ulżyły w cierpieniu. Świetliści usłyszeli wołania i postanowili im pomóc i część z nich poświęciła się rodząc się w ciele, wśród ograniczonych ludzi.
Świetliści nie są jednorodni. Różnią się między sobą swoją siłą, mądrością oraz wieloma zdolnościami, różnią się też charakterem swojej energii, co ludzie mogliby zauważyć w odcieniach ich tęczowych ciał. Dla niektórych z nich zejście w materię jest o wiele bardziej ryzykowne niż dla innych.



Osobiście na własnym przykładzie jestem wręcz pewny, że wiele razy widziałem "Świetlistych i Cienie". Co do Cieni, mam wrażenie, że nie są to zbyt dobre "istoty", zawsze widząc je miałem, bardzo negatywne odczucia, nie ze względu ciemności, lecz aury od nich bijącej. Świetliści ukazywali mi się w sytuacjach, gdy potrzebowałem pomocy. Mam wrażenie, że Świetliści są na wyższym poziomie niż zwykłe duchy przebywające w naszej rzeczywistości, są tak jakby bardziej czyste, które osiągnęły doskonałość. Jakie wy macie w tym temacie doświadczenie oraz wiedzę ? Liczę na zagorzałą dyskusję. Pozdrawiam


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lut 2013, o 23:03 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, o 18:30
Posty: 1724
Lokalizacja: Góry :)
Podziękowań: 606
Widziałeś ich jako ludzi, czy może w astralu?
Nie robiłam tutaj podziału na dobro i zło... Ostatnio jakoś odchodzę od tego, coraz więcej widzę odcieni szarości..


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lut 2013, o 23:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 wrz 2012, o 21:54
Posty: 64
Podziękowań: 13
Nie nazwałbym tego widzenia jako ludzi, lecz działo się to w naszej rzeczywistości


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lut 2013, o 23:21 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, o 18:30
Posty: 1724
Lokalizacja: Góry :)
Podziękowań: 606
Nie mam takich doświadczeń, nie chcę widzieć żadnych istot tutaj obok - tak zapowiedziałam przy swoim rozwoju i tego się trzymam. Czuję dużo, ale widzę jedynie jakieś przemknięcia. Raz widziałam przezroczystą istotę i miałam negatywne odczucia. Dziękuję, jak mam otworzyć rano oczy, a tam ktoś stoi przed moją twarzą...
Jak już to pomaga mi Przewodniczka i słyszę jej głos, ale nie widzę jej oczami tak normalnie.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lut 2013, o 23:43 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 wrz 2012, o 21:54
Posty: 64
Podziękowań: 13
W ten sposób zamykasz się na pewną strefę rozwoju, wiadomo każdy ma inne priorytety, ja na przykład swojego przewodnika(opiekuna) w sytuacjach , które były dla mnie negatywne widziałem, w postaci takiej, że pokazywała mi się jego twarz


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 lut 2013, o 00:14 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, o 18:30
Posty: 1724
Lokalizacja: Góry :)
Podziękowań: 606
Wiem, że się zamykam. Nie jestem gotowa na widzenie istot, wystarczy mi w astralu... Wszystko w odpowiednim czasie :)
Jesteś wzrokowcem, a ja to bardziej słuchowiec lub kinestetyk, dlatego nie muszę wszystkiego widzieć, wystarczy że czuję i na jedno wychodzi.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 lut 2013, o 01:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 wrz 2012, o 21:54
Posty: 64
Podziękowań: 13
Wzrokowcem jestem, lecz i też wyczuwam energie i ich "ciepło".


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 lut 2013, o 13:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sie 2012, o 13:44
Posty: 171
Podziękowań: 63
Osobiście świetlistych i cienistych fizycznie widzę jako cienie ale to nie jest reguła bo znam kilka osób które widzi je bardziej jak "predatora" tak jak opisała to Ewelina. Są też ludzie którzy wyraźnie widzą z kim mają do czynienia oraz tacy którzy widzą ich w 100% fizycznie. Także jest to kwestia bardzo indywidualna.

Poza tym jest przecież cała masa istot które są neutralne, na moje oko jest ich znacznie więcej niż wysokich i niskich razem wziętych a mimo to często są pomijani.


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 lut 2013, o 09:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2012, o 21:19
Posty: 818
Podziękowań: 262
ech ja chyba tylko wyczuwam a i tego nie jestem pewna.Wczoraj miałam potwornego doła. Wdrapałam sie na kamienna górę w Gdyni. Było ciemno i zimno , ale był przepiękny widok na oświetlona zatokę. Stałam i płakałam ale czułam, ze ktoś koło mnie jest i dodaje otuchy, czułam ciepło i miałam wrażenie tęczy dookoła. Jak zeszłam na dół okazało się, ze na górze stałam prawie 3 godziny ale nie zmarzłam mimo, ze wiał lodowaty wiatr i był mróz. To cos tęczowego dało mi siłe i wiarę. Czyżby to było coś z tych świetlistych ?

_________________
"Tajemnicą udanych relacji jest harmonia. Bierz tyle, ile sam jesteś w stanie ofiarować. Składaj wyłącznie takie obietnice, które jesteś w stanie spełnić."


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 lut 2013, o 23:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sie 2012, o 13:44
Posty: 171
Podziękowań: 63
Świetlistych, tęczowych czy różowych w zielone groszki to na prawdę nie ma większego znaczenia poza indywidualnym postrzeganiem. Tą samą istotę będą w stanie zidentyfikować osoby z różnych krańców świata bez względu na to, że jedna ją widzi jako promyk jutrzenki a druga jako kamiennego golema.

Osobiście zastanowił bym się dlaczego istota związana z miejscem zwykle neutralnie lub negatywnie nastawiona do ludzi bezinteresownie się Tobą zaopiekowała. To nie jest sytuacja częsta ani powszechna więc ja bym ją potraktował poważnie :)


 Zobacz profil  
 
Odpowiedz w temacie

cron

Przyjaciele: dobrysennik.pl
Centrum pobierania

Witaj na Naszym forum o tematyce - rozwój osobisty i duchowy. Porozmawiasz tutaj z użytkownikami na tematy niezwykłe. Warto również sprawdzić aktualny horoskop na cały rok 2013 razem z przesłaniem anielskim dla każdego znaku zodiaku! Oprócz tego nasi użytkownicy pomogą zinterpretować twój sen oraz zagłębią Cię w tematykę rozwoju osobistego, spraw związanych z duchowością, jak i również ezoteryką. Sprawdzisz także znaczenie snu w naszym własnym senniku online, w którym podyskutujesz z użytkownikami.
Regulamin, polityka prywatności i kontakt
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group | phpBB SEO | Spolszczenie: phpbb3.pl
Copyright © 2012 by WrotaRozwoju.PL