Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 
Drukuj
Autor Wiadomość
PostNapisane: 15 lut 2015, o 22:44 
Hah, byłem u jednej pani medium i powiedziała mi, że widzi mnie, jak leżę na platformie między dwoma energiami ognia i lodu. Słup energii z góry, a platformę podtrzymuje ogień, a ja leżę nieruchomy. Powiedziała mi też, że będzie tak dopóki nie będę chciał inaczej.
Jestem tajemniczy, nie lubię tajemnic.


  
 
PostNapisane: 15 lut 2015, o 22:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 sie 2014, o 14:53
Posty: 67
Lokalizacja: Breslau
Podziękowań: 15
Bardzo ciekawym pryzmatem przez który można spojrzeć na znaki zodiaku jest 12 prac Heraklesa.

,,Dwunasta praca Heraklesa - znak Skorpiona
Pojmanie Cerbera i znak Skorpiona


Była to z pewnością najbardziej niebezpieczna z heraklesowych prac i bez wątpienia najbardziej spektakularna. Otrzymał bowiem rozkaz wejścia do podziemnego królestwa Hadesa i pojmania psa Cerbera. Nikt z żywych, nawet jeżeli był, jak Herakles, półbogiem, nie mógł bezkarnie zstępować do Królestwa Zmarłych. Nasz bohater musiał więc dostąpić wtajemniczenia w misteria eleuzyjskie, do których ponoć prawo mieli tylko ateńczycy. Inicjowani potrafili przekroczyć próg dwóch światów i wrócić zachowując życie.
Aby uczestniczyć w obrzędach inicjacyjnych, Herakles musiał poddać się rytuałom oczyszczającym, gdyż nie mógł w nich brać udziału nikt, kto miał krew na rękach. Słynne misteria odbywające się w Eleusis - greckim porcie położonym na północny zachód od Aten - odtwarzały obrzędowo życie i śmierć Dionizosa, czyli Kulawego Boga, zwanego dwakroć urodzonym. Uchodził on za wybawcę przed śmiercią i podziemnym światem, a mityczna opowieść o nim głosi, że uwolnił swą matkę, Semele, z królestwa Hadesa. Semele zginęła rażona piorunem przez swego męża, Zeusa, gdy wzywała go na pojedynek, w którym mieli dowieść swej siły. Uzyskawszy eleuzyjskie wtajemniczenie, Herakles mógł zstąpić w zaświaty i zachować życie. Tym razem jego bohaterski czyn zakrawał na cud. W towarzystwie swych sprzymierzeńców, Hermesa i Ateny, Herakles wyruszył więc w zaświaty. Najpierw przekroczył Styks, rzekę, która prowadziła do podziemnego królestwa, potem zstąpił do krainy Hadesa, niewidzialnego boga.
Na widok naszego bohatera zmarli rozpierzchli się w panice. Tylko dwoje z nich czekało na niego: Gorgona Meduza, mrożąca krew w żyłach przez swą głowę oplecioną wężami zamiast włosami, kłami dzika, szponami z brązu, złotymi skrzydłami i oczyma, których spojrzenie zamieniało w kamień, i Meleager.
Herakles już chciał przeszyć Meduzę mieczem, ale Hermes powiedział mu. że jest ona wyłącznie cieniem, ułudą, fantasmagorią. Skierował więc Herakles swój łuk ku Meleagrowi, jednak ów grecki heros powstrzymał go, opowiadając mu swe życie, a zwłaszcza tragiczne okoliczności swojej śmierci. Wzruszony Herakles przyrzekł poślubić jego siostrę, gdy tylko powróci do świata żywych.
Jak łatwo się domyślić, jeszcze wiele różnych przygód spotkało naszego bohatera w Królestwie Zmarłych. Wreszcie dotarł do Hadesa i zdradził mu powód swej wizyty: przybył pojmać Cerbera. Hades przystał na jego prośbę pod warunkiem, że Herakles zwycięży psa gołymi rękami, przyodziany jedynie w swój puklerz i tunikę ze skóry lwa. Schwyciwszy mocno strażnika podziemi za kark - Cerber miał trzy głowy, ale tylko jedną szyję - Herakles stoczył z nim straszliwą walkę na śmierć i życie, w trakcie której został kilkakrotnie ukąszony przez skorpiona siedzącego na czubku Gerberowego ogona. Zwycięstwo odniósł Herakles.

Interpretacja dwunastej pracy i analogie do znaku Skorpiona


Królestwo Zmarłych i żądło na ogonie Cerbera są niewątpliwie symbolami ósmego znaku zodiaku, który zazwyczaj nie jest właściwie rozumiany ani interpretowany; zwykliśmy się dopatrywać w nim cech mrocznych, o ile nie wręcz diabolicznych. Choć elementy scenografii dwunastej pracy są raczej niepokojące czy nawet piekielne, sama legenda pełna jest życia i nadziei. Nieprzypadkowo dwunasta praca jest ostatnią pracą greckiego półboga - dotyczy jego największego zwycięstwa - zwycięstwa nad śmiercią. A przynajmniej nad śmiercią tak, jak ją rozumiemy, czy raczej śmiercią, jakiej obawiamy się spojrzeć w twarz. Śmierć to przecież coś, co wyłącznie wydarza się innym! Nas nie dotyczy. Nasze wyobrażenia na temat śmierci oraz rytuały, jakim poddajemy się w kontakcie z nią, pozostawiają nas w całkowitej ignorancji na jej temat. Czy jest wśród nas ktoś, kto nie boi się śmierci? „Nie śmierci się boję - pisał Jacques Audiberti - lecz tego, co mnie od niej oddziela". W naszej opowieści tym, co oddziela Królestwo Zmarłych od świata żywych, jest Cerber, strażnik podziemi. Kim jest Cerber w mitologii greckiej? Jego imię prawdopodobnie pochodzi ze Wschodu i oznacza „demona otchłani". Etymologicznie „otchłań" w języku greckim stanowi pleonazm, gdyż znaczy: niezgłębiona głębia! Zastanówmy się chwilę, jaka jest prawdziwa wymowa tego określenia, w którym tkwi tak wiele przesady. Cerber, demon otchłani, okazuje się strażnikiem czegoś, co nie istnieje, czegoś absurdalnie pozbawionego znaczenia, treści i dna, czyli końca. Skoro jednak coś nie ma końca, to znaczy, że trwa wiecznie. Równa się to stwierdzeniu, że Królestwo Zmarłych Hadesa jest czystą iluzją, jest wyłącznie fantazją, a inicjacje w misteria eleuzyjskie służą bezpiecznemu powrotowi z miejsca, z którego zwykle się nie powraca.

Dwunasta praca, która zawiodła naszego bohatera do Królestwa Zmarłych, była jego ostatnim zadaniem. Wtajemniczenie w misteria eleuzyjskie pozwoliło mu rozpocząć nowe życie."


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lut 2015, o 22:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 sie 2014, o 14:53
Posty: 67
Lokalizacja: Breslau
Podziękowań: 15
FreedomAddicted napisał(a):
Hah, byłem u jednej pani medium i powiedziała mi, że widzi mnie, jak leżę na platformie między dwoma energiami ognia i lodu. Słup energii z góry, a platformę podtrzymuje ogień, a ja leżę nieruchomy. Powiedziała mi też, że będzie tak dopóki nie będę chciał inaczej.
Jestem tajemniczy, nie lubię tajemnic.


Jeśli chcesz i znasz swoją godzinę urodzenia, chętnie sprawdzę za pomocą kosmogramu jakie w Tobie żywioły grają oraz ile jest skorpiona w skorpionie.


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lut 2015, o 22:57 
Znak zodiaku to chyba takie narzędzie do duchowego procesu czy poznania. Bierze się je, żeby sprawnie, pełnie i szybko przejść proces przepoczwarzenia.
Więc tak wygląda, że to tylko jakaś tam moja cecha i nie jestem tym znakiem, a jedynie jest to moje narzędzie, jak i inne. Wpadłem tutaj by przejść pewien proces. Zrobię to polecę dalej przed siebie heh

Godzina 11, z minutami może być problem.
Dzięki.


  
 
PostNapisane: 15 lut 2015, o 23:01 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 sie 2014, o 14:53
Posty: 67
Lokalizacja: Breslau
Podziękowań: 15
FreedomAddicted napisał(a):
Znak zodiaku to chyba takie narzędzie do duchowego procesu. Bierze się je, żeby sprawnie, pełnie i szybko przejść proces.
Więc tak wygląda, że to tylko jakaś tam moja cecha i nie jestem tym znakiem, a jedynie jest to moje narzędzie, jak i inne. Wpadłem tutaj by przejść pewien proces. Zrobię to polecę dalej przed siebie heh


To nie jest takie proste. O tym gdzie duchowo zmierzasz mówi nam MC i węzeł północny w kosmogramie, Znak zodiaku (czyli położenie Słońca) to tylko lub aż energia jaką dostałeś, a narzędziem jest cały kosmogram czyli wszystkie Twoje predyspozycje.


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lut 2015, o 23:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 sie 2014, o 14:53
Posty: 67
Lokalizacja: Breslau
Podziękowań: 15
FreedomAddicted napisał(a):

Godzina 11, z minutami może być problem.
Dzięki.


Jeszcze data i miejsce. Może być na priv.


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lut 2015, o 23:04 
Poszło na priv.


  
 
PostNapisane: 15 lut 2015, o 23:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 sie 2014, o 14:53
Posty: 67
Lokalizacja: Breslau
Podziękowań: 15
Fragment działa jednego z najlepszych polskich astrologów Pana Leszka Szumana (SKORPIONA)

SKORPION
Nasz Skorpion bywa trochę zagadkowy.
Opanowany, lecz w duszy bojowy.
Na zewnątrz cierpliwy, znany z wytrwałości
Choć go ponoszą fale namiętności.
Spojrzenie miewa ostre, przenikliwe,
Jakby badawczo - zimno - natarczywe.
Umysł w tym znaku jest analityczny,
Skory do nauk, bystry i krytyczny.
Z dolegliwości astrolog wymienia
Grożące moczowo-płciowe uszkodzenia.
Z wyglądu jakby nieco jest niezgrabny.
Braki w proporcjach, mało jest powabny.
Znak ten podziwiać można nie bez racji.,
Seks jego zdolny jest do sublimacji.


 Zobacz profil  
 
Odpowiedz w temacie


Przyjaciele: dobrysennik.pl
Centrum pobierania

Witaj na Naszym forum o tematyce - rozwój osobisty i duchowy. Porozmawiasz tutaj z użytkownikami na tematy niezwykłe. Warto również sprawdzić aktualny horoskop na cały rok 2013 razem z przesłaniem anielskim dla każdego znaku zodiaku! Oprócz tego nasi użytkownicy pomogą zinterpretować twój sen oraz zagłębią Cię w tematykę rozwoju osobistego, spraw związanych z duchowością, jak i również ezoteryką. Sprawdzisz także znaczenie snu w naszym własnym senniku online, w którym podyskutujesz z użytkownikami.
Regulamin, polityka prywatności i kontakt
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group | phpBB SEO | Spolszczenie: phpbb3.pl
Copyright © 2012 by WrotaRozwoju.PL