Świadomość, czyli rozróżnianie iluzji. - WrotaRozwoju.PL

Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Drukuj
Autor Wiadomość
PostNapisane: 26 mar 2014, o 09:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 mar 2014, o 21:54
Posty: 30
Podziękowań: 1
Może wszyscy jesteśmy po trochu wariatami,
A Ci, za których ich mamy, ujrzeli to, co my nazywamy prawdą.

Wszystkie emocje, uczucia, myśli zrodzone i te już zażegnane, wszystko co gra na scenie, co dzieje się tu i teraz, jest przecież naszą świadomością.
Zdarzają się sytuacje tak głębokie i tak surrealistyczne, że uznajemy to za oznakę nieprawidłowości.
To nie może się dziać, to nie ma miejsca, to nie istnieje, to sen, to błąd, TO KŁAMSTWO!
To jest prawda.
Nie umiemy się tak bardzo z niczym pogodzić, odrzucamy to do tego stopnia, że naprawdę przestaje wszystko istnieć. I nie pogodzimy się z tym nigdy.
Ten stan jest naprawdę wyjątkowy, nie pasuje, nie może współgrać, jest anomalią, jest wariacją.
Jest to stan pierwotnie emocjonalny, nie psychiczny, bo psychika działa po staremu, lecz na bazie nowych informacji.
Wtedy oczy przestają widzieć, zaczyna patrzeć dusza.
Nie grają pieniądze, nie gra rodzina, przy stole siedzą tylko myśli, z kartami, których same nie znają.

Najszczerszy jest wymuszony uśmiech smutnej osoby.
Najbardziej kłamliwy zaś, jest szczery uśmiech na ustach tej samej twarzy.


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 mar 2014, o 09:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 mar 2013, o 08:23
Posty: 69
Podziękowań: 11
Sen napisał(a):
Może wszyscy jesteśmy po trochu wariatami,
A Ci, za których ich mamy, ujrzeli to, co my nazywamy prawdą.

Wszystkie emocje, uczucia, myśli zrodzone i te już zażegnane, wszystko co gra na scenie, co dzieje się tu i teraz, jest przecież naszą świadomością.
Zdarzają się sytuacje tak głębokie i tak surrealistyczne, że uznajemy to za oznakę nieprawidłowości.
To nie może się dziać, to nie ma miejsca, to nie istnieje, to sen, to błąd, TO KŁAMSTWO!
To jest prawda.
Nie umiemy się tak bardzo z niczym pogodzić, odrzucamy to do tego stopnia, że naprawdę przestaje wszystko istnieć. I nie pogodzimy się z tym nigdy.
Ten stan jest naprawdę wyjątkowy, nie pasuje, nie może współgrać, jest anomalią, jest wariacją.
Jest to stan pierwotnie emocjonalny, nie psychiczny, bo psychika działa po staremu, lecz na bazie nowych informacji.
Wtedy oczy przestają widzieć, zaczyna patrzeć dusza.
Nie grają pieniądze, nie gra rodzina, przy stole siedzą tylko myśli, z kartami, których same nie znają.

Najszczerszy jest wymuszony uśmiech smutnej osoby.
Najbardziej kłamliwy zaś, jest szczery uśmiech na ustach tej samej twarzy.



No właśnie gdzie nie spojrzysz to maski maski maski. dlatego uwielbiam patrzeć na małe dzieci one są tak szczere i jeszcze prawdziwe.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 mar 2014, o 18:33 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, o 18:30
Posty: 1718
Podziękowań: 605
Skąd wiesz co jest iluzją, a co nią nie jest? W toku rozwoju to się ciągle zmienia, raz uważasz coś za prawdę, za chwilę już nie wiesz jak mogłeś w to wierzyć.

Równie absurdalne jest mówienie co jest prawdą - bo prawdy nie ma, a jak jest to tylko na chwilę. Prawda jest zmienna tyle razy ile jest umysłów na świecie, każdy zna swoją prawdę i uważa ją za prawdziwą. Prawda to iluzja... Zresztą... po co nam prawda? Potrzebne to nam do czegoś? Uważam, że niekoniecznie. Dlatego wszelakie "nauczanie", "nawracanie" jest całkiem zbędne i mija się z celem. Zamiast wiedzieć, będą Ci wierzyć - na tym nie polega nauka, tylko iluzoryczna rzeczywistość, niesprawdzone informacje zaczerpnięte z zewnątrz, które przyjmiemy jako nasze.
Po prostu żyj. To jest nauka, nie odkryłam jeszcze lepszej strategii na nauczenie się czegokolwiek. Im więcej wiesz, jesteś gotów na więcej i dostajesz więcej doświadczeń.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 mar 2014, o 19:03 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 mar 2014, o 21:54
Posty: 30
Podziękowań: 1
Zacznijmy od tego, że doświadczenie to nazwa którą ludzie nadają swoim błędom.
I to jest punktem odniesienia. Piszesz, że prawda jest zmienna, zależna od naszej obecnej świadomości, od naszej obecnej osoby, zgadzam się, jednak jest to prawda prowizoryczna i właśnie ona jest iluzją, bo nie jest to prawda stała tylko jest to ruch wahadłowy, taka ''prawda'' dostosowuje się do nas. Ja mówię tu o prawdzie do której to my się musimy dostosowywać. Prawda stała i jednakowa dla wszystkich.
Rodzimy się, rozwijamy, starzejemy się, umieramy. To jest przykład prawdy stałej.

Pytasz do czego w ogóle jest nam ta prawda potrzebna, po co to, na co to.
Jeżeli jesteś tak pełna zaufania to możesz się oddać narzuconej ''prawdzie'' i wszystkiemu co Cię otacza, bez sprawdzania, bez interesowania się, czy coś jest rzeczywiście takie na jakie wygląda.
Zapewne wierzysz, że po śmierci fizycznej coś zastaniesz, jest to Twoja prawda indywidualna o której pisałaś, nie będziesz miała jednak nigdy pewności bo w końcu musisz najpierw umrzeć, ale naczytałaś się, naoglądałaś i jesteś (zapewne, to przykład, chodzi o schemat) pewna, że coś na Ciebie tam czeka. Wierzysz w coś o czym ktoś Ci powiedział. Ja nie chcę dowiadywać się od innych tylko sprawdzić osobiście, nie opierać się o nadzieję, teorie, tylko o fakty i dowody.
Rozumiesz różnicę?

PS. Jak masz jakieś pytania bądź czegoś nie rozumiesz, cokolwiek na ten temat - pisz i pytaj.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re:
PostNapisane: 26 mar 2014, o 21:24 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 mar 2013, o 08:23
Posty: 69
Podziękowań: 11
[quote="Sen"]
Zapewne wierzysz, że po śmierci fizycznej coś zastaniesz, jest to Twoja prawda indywidualna o której pisałaś, nie będziesz miała jednak nigdy pewności bo w końcu musisz najpierw umrzeć, ale naczytałaś się, naoglądałaś i jesteś (zapewne, to przykład, chodzi o schemat) pewna, że coś na Ciebie tam czeka. Wierzysz w coś o czym ktoś Ci powiedział. Ja nie chcę dowiadywać się od innych tylko sprawdzić osobiście, nie opierać się o nadzieję, teorie, tylko o fakty i dowody.
Rozumiesz różnicę?

[/color]
No... to nie zostaje Ci nic innego jak zejść z tego świata ,bo niby jak chcesz się o tym dowiedzieć osobiście ?!


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 mar 2014, o 21:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 mar 2014, o 21:54
Posty: 30
Podziękowań: 1
Jak już pisałem, to był przykład, ale skoro tak łapiecie dosłownie i nie widzicie idei przekazu, będę pisał prościej.
Ale jak już o tym mówimy, to ze śmiercią chyba jasne, że trzeba czekać, nie trzeba natomiast mi tłumaczyć, że właśnie to mam robić, przecież to oczywista oczywistość.
Podam inny przykład:
Śnicie, miewacie dzień w dzień sny, staracie się je interpretować, czyli odbierać sygnał. (Oczywiście jest coś takiego jak świadomy sen ale nie o tym teraz) Nie zastanawialiście się skąd właściwie pochodzi sen, na jakiej działa zasadzie, on jest, nie da się temu zaprzeczyć, ale nikt nie zna zasad jego działania.
Ktoś napisze, że przecież to odzwierciedlenie naszej rzeczywistości, obraz naszej uchowanej duszy itp, racja, ale czemu wyświetla nam dokładnie ten konkretny obraz a nie inny o tym samym znaczeniu? Coś musi o tym decydować.
To jest prawda niezbadana, podobnie właśnie jak śmierć i o ile ze śmiercią sobie wyjaśniliśmy, że trzeba poczekać aż przyjdzie, co ze snem może być inaczej, dlaczego? Bo już go doświadczamy i właśnie ten niezbadany system siedzi w naszej głowie. On tam jest, tylko różne i znów niezbadane są ścieżki do poznania tej machiny.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 mar 2014, o 22:07 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, o 18:30
Posty: 1718
Podziękowań: 605
Nie wiem czy natrafiłeś, ale napisałam już w jednym temacie; uważam, że moje sny nic nie oznaczają, nie doszukuję się w nich już od dawna znaczeń.

Jeśli chodzi o Twój przykład - czy zastanę coś po śmierci - dla mnie nie ma to różnicy. Nie zastanę - ok, zastanę - też ok. Zobaczymy co będzie. Takie mam podejście. Wszystko mi jedno, teraz żyję tutaj i z tego korzystam. Co mi to da, że będę lub nie będę pełna zaufania do tego co czeka mnie po śmierci? I tak będzie to, co dzieje się ze wszystkimi, bez różnicy co ja o tym myślę.

Doświadczeniem nazywam bardziej problemy, niż błędy. Mogą być dobre doświadczenia, prawda?


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 mar 2014, o 22:44 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 mar 2014, o 21:54
Posty: 30
Podziękowań: 1
Żyjesz chwilą, podoba mi się, też bym tak chciał, jednak nie umiem przestać oderwać się od przeszłości i przyszłości.

Co do doświadczenia, na błędach się uczymy, a nauka jest dobra.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re:
PostNapisane: 27 mar 2014, o 09:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 mar 2013, o 08:23
Posty: 69
Podziękowań: 11
Sen napisał(a):
Jak już pisałem, to był przykład, ale skoro tak łapiecie dosłownie i nie widzicie idei przekazu, będę pisał prościej.
Ale jak już o tym mówimy, to ze śmiercią chyba jasne, że trzeba czekać, nie trzeba natomiast mi tłumaczyć, że właśnie to mam robić, przecież to oczywista oczywistość.
Podam inny przykład:
Śnicie, miewacie dzień w dzień sny, staracie się je interpretować, czyli odbierać sygnał. (Oczywiście jest coś takiego jak świadomy sen ale nie o tym teraz) Nie zastanawialiście się skąd właściwie pochodzi sen, na jakiej działa zasadzie, on jest, nie da się temu zaprzeczyć, ale nikt nie zna zasad jego działania.
Ktoś napisze, że przecież to odzwierciedlenie naszej rzeczywistości, obraz naszej uchowanej duszy itp, racja, ale czemu wyświetla nam dokładnie ten konkretny obraz a nie inny o tym samym znaczeniu? Coś musi o tym decydować.
To jest prawda niezbadana, podobnie właśnie jak śmierć i o ile ze śmiercią sobie wyjaśniliśmy, że trzeba poczekać aż przyjdzie, co ze snem może być inaczej, dlaczego? Bo już go doświadczamy i właśnie ten niezbadany system siedzi w naszej głowie. On tam jest, tylko różne i znów niezbadane są ścieżki do poznania tej machiny.


He he, Ty też nie bierz wszystkiego tak dosłownie ;)
Sny no ciekawy temat .Mnie rzadko kiedy coś się nie śni,czasem są to świadome sny wiem ,że śpię a mimo to gdzieś tam jestem ,mało tego mogłam rozmawiać z kimś kto jest po drugiej stronie ze świadomością, że muszę to zapamiętać i przekazać dalej.. Innym razem wydaja się być "odjechane" i całkowicie z rzeczywistością nie związane.
A jeżeli chodzi o śmierć to w zasadzie codziennie zasypiając "umieramy" bo tracimy kontakt z rzeczywistością i tak naprawdę nie wiemy czy się obudzimy #:-s .
A czy zastanę tam coś? ja myślę że tak bo mam wrażenie ,że ja ciągle będę. Czuję ,że moja istota "ja "jest w "tym" ciele,ale równie dobrze mogę sobie wyobrazić, że mogłabym być np mężczyzną

A ten Twój awatarek cuś taki mało optymistyczny jest.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 mar 2014, o 10:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 mar 2014, o 21:54
Posty: 30
Podziękowań: 1
System i sposób działania na jakim opierają się sny, jak już mówiłem - siedzi w nas, bo inaczej nie mielibyśmy snów, tak więc odpowiedź na nasze pytanie też już tam jest.
Dotychczasowy ''zwykły'' sen był dla nas tylko projekcją, sen świadomy pozwala nam samemu wyreżyserować obraz.
Myślę, że kluczem będzie właśnie świadomy sen. Gdy go mamy, dostajemy do ręki narzędzia o które nam chodziło, jednak dalej budujemy na bazie projektu, a nie sami projektujemy.

Przeprowadziłbym eksperyment, jednak sam nie mam świadomych snów na zawołanie, może ktoś z was spróbuje?
Gdy we śnie odzyskamy świadomość, wyobraźmy sobie, że te odpowiedzi na temat tajemnicy snów to jakaś postać, wyimaginujmy sobię ją i zadawajmy pytania:
- Czym naprawdę jest sen?
- Na jakiej zasadzie działa?
- Jak można całkowicie go kontrolować?
Itp. Itd.


 Zobacz profil  
 
Odpowiedz w temacie


Przyjaciele: dobrysennik.pl
Centrum pobierania

Witaj na Naszym forum o tematyce - rozwój osobisty i duchowy. Porozmawiasz tutaj z użytkownikami na tematy niezwykłe. Warto również sprawdzić aktualny horoskop na cały rok 2013 razem z przesłaniem anielskim dla każdego znaku zodiaku! Oprócz tego nasi użytkownicy pomogą zinterpretować twój sen oraz zagłębią Cię w tematykę rozwoju osobistego, spraw związanych z duchowością, jak i również ezoteryką. Sprawdzisz także znaczenie snu w naszym własnym senniku online, w którym podyskutujesz z użytkownikami.
Regulamin, polityka prywatności i kontakt
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group | phpBB SEO | Spolszczenie: phpbb3.pl
Copyright © 2012 by WrotaRozwoju.PL