Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Drukuj
Autor Wiadomość
PostNapisane: 24 paź 2013, o 10:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 wrz 2013, o 20:34
Posty: 27
Podziękowań: 4
Rozmawiam z moim Aniołem. Proszę o znaki, wskazówki, opiekę oraz dziękuję za to wszystko. Staram się wyciągać wnioski, analizować sytuacje, drobne zdarzenia. Cieszę się, bo coraz częściej zamiast martwić się, że coś poszło nie tak, analizuję dlaczego i co to miało dla mnie znaczyć, że tak miało być widocznie.
Bliskie mi są dwa teksty o naszych Aniołach, znalezione w sieci, na FB (Po prostu ludzie):

1. Raport Anioła

"Starszy rangą Anioł spogląda surowo na podopiecznego:
- Opowiadaj. Krótko.
- Żyje. Chodzi do pracy. Liczy na coś.
- Na co?...
- Trudno powiedzieć. Dwa razy pokazywałem mu szczęśliwy sen – nie widzi. Mówi, że praca go męczy.
- A co jest nie tak z jego pracą?
- Praca jak praca. Jak u wszystkich: szefostwo, robota, palarnia, plotki…
- Szef jest wymagający?
- Szef jak to szef, jak wszędzie. Boi się szefa, nie wiem czemu…
- Strachy przeganiałeś?
- Ma się rozumieć, w drodze do firmy. Skrzydłami machałem mu nad głową. Nawet chmury przegoniłem. Musiałem go skrzydłem w łeb palnąć, żeby zauważył, że słońce wyszło.
- A po pracy?
- Sklep. Telewizja. Zmywanie. Internet. Sen.
- Telewizor popsułeś?
- Popsułem, ale kupił nowy, nie wiem po co…
- Internet wyłączyłeś?
- Na pięć dni. To w pracy siedział do późna. Wolno im.
- No dobrze, a dni wolne?
- Śpi do południa. Sprząta mieszkanie. Wieczorem spotkanie z przyjaciółmi. Ględzenie bez sensu. Wódka. Rano z bólem głowy pod kołdrą. Albo przed telewizorem. Albo przed komputerem.
- A ona?
- Całkiem blisko. Trzy domy dalej. Robią zakupy w tym samym supermarkecie.
- Ustawiałeś ich razem w kolejce?
- Tak, zgodnie z instrukcją. A nawet z własnej inicjatywy – na przystanku autobusowym, w święta.
- Linie życia sprawdzałeś?
- Sprawdzałem, przecinają się. Wszystko się zgadza… Takie miasto widocznie… taki styl życia… nie mogę, szefie, nie dam rady wykonać zadania!
- Co ty pleciesz! Masz listę środków nadzwyczajnych?
- Mam, szefie: grypa z wysoką gorączką, zwichnięcie, złamanie, wypadek samochodowy, bankructwo, pożar, zamieszki, kryzys finansowy, wojna…
- Dobra, wyhamuj… 252 raporty niedokończonych spraw! Pracować wam się nie chce! Masz zgodę na wykorzystanie środków nadzwyczajnych – w imię Miłości! Tylko wybierz coś jednego…"


2.
"Wczoraj było mi bardzo wstyd, bo obraziłem swojego Anioła Stróża…
Zresztą, wciąż mi wstyd.
A było tak: jadę sobie po pracy do domu, płyn w spry...skiwaczu mi się skończył, nastrój mam jakiś taki podły. Myślę sobie, że na szczęście jeszcze 4 światła i jestem w domu.
Dodałem gazu. Dojeżdżam do skrzyżowania, mam zielone. Najbardziej zielone na świecie. Nagle, kątem oka widzę, jak beemka z prawej powoli jedzie na przecięcie ze mną.
Wciskam klakson, beemka zwalnia…
- Co za idiota, - klnę pod nosem. – Świateł nie widzi???
Jestem tuż przed skrzyżowaniem i… beemka rusza z miejsca!!! Nie mam już czasu na trąbienie. Hamuję z całych sił, ale już wiem, że się nie zatrzymam. Żeby chociaż, palant jeden, sam nie hamował tylko jechał. Próbuję ominąć jego tył. Nagle beemka zatrzymuje się na moim pasie. Po prostu… Rzuca mnie w poprzek, jadę lewym bokiem w kierunku tego idioty i jakimś cudem zatrzymuję się na grubość lakieru od jego boku.
Łapię oddech, otwieram szybę i bardzo wyraźnie informuję kierowcę beemki o jego pochodzeniu i przez pięć do dziesięciu kolejnych sekund mówię, co myślę na temat możliwości zdobycia prawa jazdy przez takich, jak on…
Kierowca beemki uśmiecha się do mnie i rozkłada ręce przepraszająco.
Spluwam, cofam i chcę go wyminąć… Za kolejne pół minuty, porzuciwszy swój samochód na środku skrzyżowania, rzucam się do chłopaka z beemki, ściskam mu rękę, klepię go po ramieniu i przepraszam za każde paskudne słowo, jakie wypowiedziałem pod jego adresem…
Chłopak tylko się uśmiecha w odpowiedzi. Mam ogromną nadzieję, że mi wybaczył albo chociaż mnie zrozumiał.
Ponieważ kiedy zacząłem go wymijać, to zobaczyłem, że o prawy bok beemki opiera się dziecięcy wózek… A od strony chodnika biegną ludzie i kuśtyka starsza kobieta. To właśnie ta kobieta – babcia – podchodząc do przejścia dla pieszych potknęła się i przewróciła, puszczając wózek z dzieckiem, który wtoczył się na skrzyżowanie.
Chłopak w beemce zrozumiał, że prawdopodobnie wjedzie mu w bok pędzący na zielone samochód, ale nie stchórzył, wyjechał na przecięcie i ”złapał” swoim autem wózek, który zatrzymał się na prawym boku beemki.
Gdyby tego nie zrobił, to ja zmiótłbym ten wózek…
Tak bardzo mi wstyd.
Wybacz, Aniele Stróżu w beemce. Dziękuję ci…"


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 paź 2013, o 23:43 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 paź 2013, o 20:18
Posty: 16
Podziękowań: 1


Czesław Miłosz - O aniołach

Odjęto wam szaty białe,
Skrzydła i nawet istnienie,
Ja jednak wierzę wam,
Wysłańcy.

Tam gdzie na lewą stronę odwrócony świat,
Ciężka tkanina haftowana w gwiazdy i zwierzęta,
Spacerujecie oglądając prawdomówne ściegi.

Krótki wasz postój tutaj,
Chyba o czasie jutrzennym, jeżeli niebo jest czyste,
W melodii powtarzanej przez ptaka,
Albo w zapachu jabłek pod wieczór
Kiedy światło zaczaruje sady.

Mówią, że ktoś was wymyślił
Ale nie przekonuje mnie to.
Bo ludzie wymyślili także samych siebie.

Głos - ten jest chyba dowodem,
Bo przynależy do istot niewątpliwie jasnych,
Lekkich, skrzydlatych (dlaczegóż by nie),
Przepasanych błyskawicą.

Słyszałem ten głos nieraz we śnie
I, co dziwniejsze, rozumiałem mniej więcej
Nakaz albo wezwanie w nadziemskim języku:

zaraz dzień
jeszcze jeden
zrób co możesz.


 Zobacz profil  
 
Odpowiedz w temacie


Przyjaciele: dobrysennik.pl
Centrum pobierania

Witaj na Naszym forum o tematyce - rozwój osobisty i duchowy. Porozmawiasz tutaj z użytkownikami na tematy niezwykłe. Warto również sprawdzić aktualny horoskop na cały rok 2013 razem z przesłaniem anielskim dla każdego znaku zodiaku! Oprócz tego nasi użytkownicy pomogą zinterpretować twój sen oraz zagłębią Cię w tematykę rozwoju osobistego, spraw związanych z duchowością, jak i również ezoteryką. Sprawdzisz także znaczenie snu w naszym własnym senniku online, w którym podyskutujesz z użytkownikami.
Regulamin, polityka prywatności i kontakt
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group | phpBB SEO | Spolszczenie: phpbb3.pl
Copyright © 2012 by WrotaRozwoju.PL