Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 
Drukuj
Autor Wiadomość
PostNapisane: 27 maja 2016, o 18:53 

Dołączył(a): 5 gru 2015, o 05:31
Posty: 226
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękowań: 6
U mnie wręcz odwrotnie
Mamy tyle pracy w pln ,nie mogę zrozumieć czemu ciągle się staczam i staczam .
Mam wrazenie ze jestem zbyt głupi by zarobić coś
Byłem w kościele ,modliłem się i mowiłem w duchu do Boga
ze czemu taki jestem ,ze czemu to ja jestem taki ze bez innych osob sam sb chyba nie poradzę ..
Inteligencja ,ciągle pragnę być intelig3tny ,tym czasem trawi mnie choroba i do tego jestem głupi niczy. bog
I powiedzcie czy taki zywot na marginesie ,w którym zyje ,bo tak tylko nazywam moj stan
-Bez przyjaciol
Czym na to zasłuzyłem ?
Ludzie okropni są dla mnie ,kiedyś nie wstrzymam i komus kto powie mi ze jestem głupi itp
Strzele w pysk z łokcia ,bo zeby to wszystko zrozumieć trzeba być mną
-Moj swiat widziany moimi oczami jest inny
Wy się spotykacie,imprezujecie
Ja idę sam ,siedze w kawiarni ,w kinie ,na plazy
SAm
Inni ludzie są tłem ,bo obawiam sie ich reakcji
Raz zagadałem ,czy dwa i ludzie mnie wyśmiali...
Czy nie da sie wyminąc matrixa ?
To cholernie głupie ,ale zastanawiam się czym zasłuzyłem .


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 maja 2016, o 19:16 

Dołączył(a): 19 sty 2016, o 15:00
Posty: 50
Podziękowań: 5
Jak posłuchacie sobie o wizji piekła jaką miała św. Faustyna Kowalska, to szybko zmienicie zdanie na temat tego, gdzie tak naprawdę jest piekło - https://www.youtube.com/watch?v=4AJ1em5rt7M


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 cze 2016, o 12:37 

Dołączył(a): 13 cze 2016, o 12:17
Posty: 6
Podziękowań: 0
Wg mnie żaden człowiek biorący się za rozwój duchowy nie może być szczęśliwy. Dlaczego? Bo rozwój duchowy nie zakłada końca tej drogi, nigdy się nie kończy, wręcz przeciwnie człowiek coraz więcej w sobie zmienia. Czemu ludzie siebie zmieniają? Jest tylko jeden powód. Bo siebie nie kochają, bo to co chcą w sobie zmienić podlega ich ocenie, negatywnej ocenie. A co robi rozwój duchowy? Wyłania na światło dzienne coraz więcej tych rzeczy. Zamiast uszanować to co już jest, mówi, możesz zmienić znacznie więcej! W końcu okazuje się, że wszystko jest złe. Był człowiek nieszczęśliwy, jest człowiek nieszczęśliwy.

Jestem ateistą. Nie wierzę w coś takiego jak czakry, nie wierzę w religie. Uważam, że człowiek to wszystko wymyślił po to, by kontrolować, mieć władzę i móc żyć kosztem innych. Rozwój duchowy to taka piramida pieniężna, w której na początku taki delikwent musi zapłacić, pokończyć kursy, wykupić sobie kolejne poziomy, a pewnego dnia staje się tak zwanym mistrzem z dyplomami rzecz jasna i od tej chwili może zarabiać na tym. Ale czy to uszczęśliwia ludzi? Nie. Ludzie dalej wierzą, że to co robią ma jakiś sens. Nadal wierzą, że muszą się rozwijać, uczyć się. Śmiesznie to wygląda. Cała ta duchowość tylko unieszczęśliwia. Daje ludziom iluzję szczęścia i dopóki człowiek nie odkryje tego, jak bardzo się oszukał, póty będzie żył w nieświadomości. Odkrywanie prawdy jest więc w rozwoju duchowym niewskazane! W momencie gdy człowiek zaczyna odkrywać, rozwój duchowy się kończy, a człowiek zostaje z niczym. Ale przynajmniej uświadamia sobie to.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re:
PostNapisane: 28 cze 2016, o 14:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lut 2013, o 17:23
Posty: 50
Podziękowań: 10
Ateista napisał(a):
Wg mnie żaden człowiek biorący się za rozwój duchowy nie może być szczęśliwy. Dlaczego? Bo rozwój duchowy nie zakłada końca tej drogi, nigdy się nie kończy, wręcz przeciwnie człowiek coraz więcej w sobie zmienia. Czemu ludzie siebie zmieniają? Jest tylko jeden powód. Bo siebie nie kochają, bo to co chcą w sobie zmienić podlega ich ocenie, negatywnej ocenie. A co robi rozwój duchowy? Wyłania na światło dzienne coraz więcej tych rzeczy. Zamiast uszanować to co już jest, mówi, możesz zmienić znacznie więcej! W końcu okazuje się, że wszystko jest złe. Był człowiek nieszczęśliwy, jest człowiek nieszczęśliwy.

Jestem ateistą. Nie wierzę w coś takiego jak czakry, nie wierzę w religie. Uważam, że człowiek to wszystko wymyślił po to, by kontrolować, mieć władzę i móc żyć kosztem innych. Rozwój duchowy to taka piramida pieniężna, w której na początku taki delikwent musi zapłacić, pokończyć kursy, wykupić sobie kolejne poziomy, a pewnego dnia staje się tak zwanym mistrzem z dyplomami rzecz jasna i od tej chwili może zarabiać na tym. Ale czy to uszczęśliwia ludzi? Nie. Ludzie dalej wierzą, że to co robią ma jakiś sens. Nadal wierzą, że muszą się rozwijać, uczyć się. Śmiesznie to wygląda. Cała ta duchowość tylko unieszczęśliwia. Daje ludziom iluzję szczęścia i dopóki człowiek nie odkryje tego, jak bardzo się oszukał, póty będzie żył w nieświadomości. Odkrywanie prawdy jest więc w rozwoju duchowym niewskazane! W momencie gdy człowiek zaczyna odkrywać, rozwój duchowy się kończy, a człowiek zostaje z niczym. Ale przynajmniej uświadamia sobie to.


A czy Ty jesteś szczęśliwy?
Bo skoro odkryłeś już prawdę to powinieneś osiągnąć automatycznie pełnię szczęścia.

Zgodzę się, że człowiek zmienia się bo nie kocha siebie. Ale tego własnie uczy religia katolicka. Kochaj ludzi, Boga, żonę, męża, zwierzęta ale nic nie mówi o kochaniu siebie. Sprowadza się życie do jednego wielkiego grzechu za który trzeba non stop pokutować. Na tym polega manipulacja religii. I nie ma to nic wspólnego z wiarą w Boga. Ja wierzę w Boga ale nie takiego jak przedstawia go religia. Wierze że jest to potężna, ba! najpoteżniejsza energia z mozliwych łącząca w sobie całe możliwe dobro i miłość. Natomiast odrzucam to co mówi religia katolicka, że jesteśmy tylko sługami (czyt.niewolnikami) Boga, którzy są niczego niegodni i najlepiej żeby założyli na siebie worki pokutne i całe życie się biczowali. Byc może kiedyś nauki kościoła wyglądały inaczej ale przez wieki religia ewoluowała w złym kierunku bo dorwali się do niej ludzie żądni władzy i mamony. W mojej opinii Bóg nie jest kimś (czymś) kto każe się wielbić. Bóg=miłość. Nic od człowieka nie oczekuje a już tym bardziej nie żąda. On po prostu jest. I nie raz doświadczyłam tego stanu (Boga) jak i każdy z nas, ale nie każdy zdaje sobie z tego sprawę. Także wiara w "Boga" jest kwestią wiedzy a nie wiary.

Każdy (myślący) człowiek podświadomie dąży do zmiany siebie czyli inaczej mówiąc do pokochania siebie. Od tego wszystko się zaczyna. Jak nie kochasz siebie- nie kochasz ludzi, nie kochasz świata i dlatego wydaje się on piekłem. A rozwój duchowy trwa tyle ile nasze życie więc kończy się wraz z nim. Jeśli wierzymy w kolejne wcielenia to wiemy, że podczas kolejnych narodzin cała pamięc jest kasowana i wszystko zaczyna się od nowa... Po co? Nie mam zielonego pojęcia. Nieraz mam wrażenie że jestem tylko pionkiem w wielkiej, globalnej grze a ktoś tam we wszechświecie steruje tą grą i świetnie się bawi...


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lip 2016, o 23:27 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, o 18:30
Posty: 1727
Lokalizacja: Góry :)
Podziękowań: 606
Czy ja wiem, tak do końca być może nie mogą nam pamięci skasować, bo zawsze jakieś przebłyski, z czasem pojawia się ich coraz więcej. Też jest kwestią samoświadomości i intencji jakie sami sobie dajemy, na co sobie pozwalamy. Nasze ciała zawierają w sobie wszystkie informacje, każde poprzednie wcielenie, wszystko, czego doświadczyliśmy, jest więc to naszą sprawą czy pamiętamy je czy też nie. Pamiętać wszystko - wyobrażam sobie, że pewnie nie byłoby łatwo tak żyć w obecnym wcieleniu i domyślam się, że sami wyrażamy zgodę na skasowanie wspomnień dla własnej wygody. Co ciekawe, pisząc o tym pojawił się u mnie strażnik, pewnie nie chce, bym napisała zbyt wiele :)

Pytanie po co rodzimy się na nowo - żeby doświadczać i mam wrażenie, że dla naszych dusz jest to pewnego rodzaju zabawa.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 wrz 2016, o 18:33 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, o 18:30
Posty: 1727
Lokalizacja: Góry :)
Podziękowań: 606
Nitron, to zrób tak, żeby się tu już nie wcielać. Wychodzę z założenia, że to jest możliwe, ponieważ dusza ma wolną wolę i ja osobiście w to wierzę.
Nie wiem czy ktokolwiek z nas tu piszących ma się aż tak źle jak napisałeś w przykładzie, choćby dlatego, że skoro pisze, tzn, że ma internet, dostęp do komputera. Wielu ludzi niestety bezsensownie narzeka i porównuje się do innych - którzy mają wg niego lepiej, więcej i wszystko naj... Po co?
W wypowiedzi chodziło mi raczej o to, że kiedy zaprzestaniesz narzekania nagle pojawia się masa opcji, które możesz wykorzystać dla siebie. Zauważasz drogi, które stają przed Tobą otworem, a wcześniej ich nie dostrzegałeś. O to mi właśnie chodziło :)

Słyszałam o tej teorii zamykania dusz, tylko czy na pewno nie jesteśmy w stanie z tego wyjść, jeśli byśmy tego chcieli? Pytanie czy ta teoria w ogóle jest prawdziwa...


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 wrz 2016, o 13:19 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, o 18:30
Posty: 1727
Lokalizacja: Góry :)
Podziękowań: 606
To jest teoria związania z białym światłem po śmierci. Mówi o tym, że to światło nas zwabia i wchodząc do niego jesteśmy poddawani standardowym procesom wymazywania pamięci, kasowania, oczyszczania itp., po czym rodzimy się ponownie. Są ponoć specjalni strażnicy, istoty strzegące tego systemu i jest to system zamykania dusz tutaj na Ziemi.
Swoją drogą, bardzo długo się zastanawiałam czy nie zostałam uwięziona w takim właśnie systemie, ale czy ja wiem...? Nawet nie mam pewności czy ta teoria jest prawdziwa, jakoś nie chce mi się w to wierzyć.


 Zobacz profil  
 
Odpowiedz w temacie


Przyjaciele: dobrysennik.pl
Centrum pobierania

Witaj na Naszym forum o tematyce - rozwój osobisty i duchowy. Porozmawiasz tutaj z użytkownikami na tematy niezwykłe. Warto również sprawdzić aktualny horoskop na cały rok 2013 razem z przesłaniem anielskim dla każdego znaku zodiaku! Oprócz tego nasi użytkownicy pomogą zinterpretować twój sen oraz zagłębią Cię w tematykę rozwoju osobistego, spraw związanych z duchowością, jak i również ezoteryką. Sprawdzisz także znaczenie snu w naszym własnym senniku online, w którym podyskutujesz z użytkownikami.
Regulamin, polityka prywatności i kontakt
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group | phpBB SEO | Spolszczenie: phpbb3.pl
Copyright © 2012 by WrotaRozwoju.PL