Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Drukuj
Autor Wiadomość
PostNapisane: 30 sty 2015, o 23:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 sie 2014, o 14:53
Posty: 66
Lokalizacja: Breslau
Podziękowań: 15
Witam!
Nie jestem pewna czy wybrałam dobry dział. Czuję jednak, że mój problem może mieć związek z czakrami.

Dobrze czuję się w niebieskim, różowym, fioletowym, białym czarnym, srebrnym (i w nich mi do twarzy). Jednak wręcz odrzuca mnie od czerwieni, żółci i pomarańczu. Od kilku lat sukcesywnie wyeliminowałam te 3 kolory z mojego życia. Ostatnim bastionem w którym się ostały to jedzenia, gdyż staram się jeść wszystkie ,,odcienie tęczy".
Czy macie jakiś pomysł co może być ze mną nie tak?


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 sty 2015, o 23:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 cze 2013, o 07:29
Posty: 121
Lokalizacja: www. czarodziejkausmiechu.blogspot.com
Podziękowań: 25
Napisz trzy skojarzenia z tymi kolorami. Pierwsze wrażenie, jakie wywołują.

_________________
Emkafe


"Trwaj tylko w słońcu, bo nic pięknego nie rośnie w ciemności."
F. Schiller


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 sty 2015, o 07:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 sie 2014, o 14:53
Posty: 66
Lokalizacja: Breslau
Podziękowań: 15
Czerwony - ciepło, krew
Pomarańczowy- Wzdrygnięcie, pomarańcza
Żółty- Wzdrygnięcie, słońce

Od 2 dni staram się ,,oswajać" te kolory i z czerwonym już lepiej. Jednak samo branie żółtej chusty do ręki lub patrzenie na nią wywołuje u mnie wstręt.


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 sty 2015, o 09:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 cze 2013, o 07:29
Posty: 121
Lokalizacja: www. czarodziejkausmiechu.blogspot.com
Podziękowań: 25
Hm.. to bardzo ciekawe zjawisko. Te kolory muszą mieć w twojej podświadomości bardzo negatywne znaczenia. Problem może leżeć bardzo głęboko, może nawet głębiej niż Ci się wydaje. W takich wypadkach sprawdza się hipnoza. Wtedy dochodzimy do sedna problemu. Nadajemy twarz naszym lękom i możemy je rozstrzelać :D. Trudno strzelać do czegoś co nie ma postaci, nie? :)

Zauważ, że oprócz pierwszego odruchu wzdrygnięcia, masz naturalne skojarzenia z podanymi kolorami. Ich połączenie może kojarzyć się z ogniem. Zastanów się nad swoim stosunkiem do ognia.
Jesteś zodiakalnym Skorpionem? Jeśli tak, Twoim żywiołem jest woda. Natomiast kolor przypisywany najczęściej temu znakowi to własnie czerwony, lub purpurowy. Problem może leżeć na poziomie akceptacji samej siebie, czyli dość płytko. Jeśli tak jest, łatwiej sobie z tym poradzić.

Zastanów się nad tym i daj znać. Może po nitce do kłębka znajdziemy jakąś przyczynę :)
Może pomogą nam inni forumowicze. Jak każdy dołoży ziarenko swojej wiedzy, będziemy wszechwiedzący ;)

_________________
Emkafe


"Trwaj tylko w słońcu, bo nic pięknego nie rośnie w ciemności."
F. Schiller


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 sty 2015, o 09:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 cze 2013, o 07:29
Posty: 121
Lokalizacja: www. czarodziejkausmiechu.blogspot.com
Podziękowań: 25
Może pomoże Ci skonfrontowanie własnych odczuć ze znaczeniami poszczególnych kolorów.

Żółty- jak słusznie skojarzyłaś, to kolor słońca. To kolor sugerujący ciepło, szczęście, optymizm, energię życia (poszukiwanie przygód). Kojarzony jest też z mądrością, wynikającą z doświadczenia życiowego (jesień życia). Żółty jest kolorem zwrócenia się ku innym ludziom, komunikacji.
Oczywiście ma też negatywne skojarzenia. Nadmiar żółtego mówi o zdradzie, podstępie, oszustwie. W niektórych tradycjach znaczenie ma jego odcień, na tej podstawie określa się czy przedstawia dobre, czy złe aspekty.

Dlatego zawsze najważniejsze są nasze osobiste odczucia,dotyczące symboli, czy kolorów.

_________________
Emkafe


"Trwaj tylko w słońcu, bo nic pięknego nie rośnie w ciemności."
F. Schiller


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 sty 2015, o 09:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 cze 2013, o 07:29
Posty: 121
Lokalizacja: www. czarodziejkausmiechu.blogspot.com
Podziękowań: 25
Pomarańczowy- to kolor przejściowy (najważniejsze są zazwyczaj kolory podstawowe, ale odcienie nadają im subtelne różnice). Może być pogłębioną żółcią,lub rozjaśnioną czerwienią. Mówi o optymizmie, pozytywnej energii, chęci do życia. Pomarańczowe są ciepłe zachody słońca, pomarańczowe są egzotyczne owoce. Pomarańczowa jest wczesna jesień, a więc czas plonów, dostatku, urodzaju.

W skrajnie negatywnej odmianie mówi o hedonizmie, przedkładaniu przyjemności własnej nad wszystko w około, a wręcz kosztem innych ludzi, nawet tych najbliższych.

_________________
Emkafe


"Trwaj tylko w słońcu, bo nic pięknego nie rośnie w ciemności."
F. Schiller


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 sty 2015, o 09:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 cze 2013, o 07:29
Posty: 121
Lokalizacja: www. czarodziejkausmiechu.blogspot.com
Podziękowań: 25
Czerwony- kolor mocy. Krew płynąca w żyłach mówi o tętniącym życiu. To silny kolor, bardzo sugestywny. Mówi o namiętności, seksualności, płodności. Jednoznacznie jest kojarzony też z ogniem. A więc ciepło, ognisko domowe, bezpieczeństwo.

W sensie negatywnym to pożary, rozlana krew, rozpusta, ogień piekielny.

Czerwony określa osobę o silnym charakterze. Ma cechy przywódcze, dąży do obranych celów. Mówi o osobach dynamicznych, ale emocjonalnych. To kolor który od razu widać. Rzuca się w oczy.Mówi, ja tu rządzę, ja tu jestem, zobacz mnie.


Zastanów się nad symboliką kolorów, których tak nie lubisz. Daj znać, to powalczymy z tym razem :)

_________________
Emkafe


"Trwaj tylko w słońcu, bo nic pięknego nie rośnie w ciemności."
F. Schiller


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 sty 2015, o 10:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 sie 2014, o 14:53
Posty: 66
Lokalizacja: Breslau
Podziękowań: 15
BARDZO DZIĘKUJĘ ZA ODPOWIEDZI! :x

Jestem zodiakalnym skorpionem, z ascendrntem w raku, MC w rybach i z 5 planetami w V domu w skorpionie... Tylko marsa mam w Lwie i 2 w znaku ziemskim.
I jak tu u ascendentalnych raków bywa jestem blada jak ściana i mam ciemnoniebieskie okrągłe oczy, jasne włosy (choć obecnie zafarbowane).


Co do skorpiona to lubię purpurowy, burgundowy, kolor zaschniętej krwi. Razi mnie tylko żywo krwista czerwień.

Czytałam o tych 3 czakrach. I faktycznie mam problemy z bezpieczeństwem, pewnością siebie, seksualnością, blokowaniem sił twórczych (MIMO tylości sorpiona i V domu). Zauważyłam, że odkąd barwy te zniknęły z mojego życia mam problem z twórczością.
Zaczęłam choć lekko otaczać się tymi barwami tzn. kładę coś w takim kolorze na środku kawalerki i na to zerkam, a raczej się boczę :D .
Medytuje też te 3 czakry w znaleziony na internetach sposób.
Mam wrażenie, że raz mam nadmiar a raz niedobór. A może mam je aż tak otwarte, że aż za bardzo. Jeśli piszę kompletną głupotę to przepraszam, ale dopiero zgłębiam ten temat.

Czuję jak by te kolory gwałciły mi oczy, czuję się tak nieswojo patrząc na te kolory...
Choć kiedyś aż tak nie było. Muszę chyba się zmusić. Gdyż wcześniej musiałam patrzeć na te kolory np. miejsce pracy, szkoła. Obecnie nie mam z nimi styku. Zwłaszcza, że obecna pora roku mi nie pomaga...

Jeszcze raz BARDZO dziękuję za zainteresowanie i odzew. :-*


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 sty 2015, o 10:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 cze 2013, o 07:29
Posty: 121
Lokalizacja: www. czarodziejkausmiechu.blogspot.com
Podziękowań: 25
Może te trzy kolory masz maksymalnie zablokowane. Warto nad tym popracować. Bo poszczególne elementy muszą współgrać, żeby przepływ energii był prawidłowy. Na pewno znajdziesz w Internecie konkretne techniki. Wypróbuj. Są też kursy, jeśli samej przychodzi Ci to z trudem,albo nagrania.

W codziennych czynnościach spróbuj nadawać kolorom inne znaczenie. Na każdą negatywną reakcję reaguj pozytywnym skojarzeniem.Czerwony- piękny jak polne maki. Żółty- piasek na gorącej plaży, etc. To trochę, jak wgrywanie sobie nowego softa. Przeinstaluj się :)

Powodzenia! Uda Ci się, to oczywista oczywistość :D
Chętnie pomogę też na priv, jeśli masz taką potrzebę :)

_________________
Emkafe


"Trwaj tylko w słońcu, bo nic pięknego nie rośnie w ciemności."
F. Schiller


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 31 sty 2015, o 10:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 sie 2014, o 14:53
Posty: 66
Lokalizacja: Breslau
Podziękowań: 15
Bardzo dziękuję Ci za pomoc :).
Wdaje mi się, że to moja wina. Jeszcze w ogólniaku miałam pomarańczowo-żółty sweter. Jeden, ale zawsze. Cała szkoła była czerwona, a sale żółte tak jak mój pokój na stancji. Wówczas przejawiałam talenty artystyczne, ale odkąd ten etap się skończył skończyła się twórczość :'(. Teraz chciałam wrócić i... było ciężko. Póki co ,,mam kare" na inne kredki niż żółta, pomarańczowa i czerwona. Trochę to działa :).
Chętnie się skonsultuję na priv. Aby nas nikt nie podglądał :).


 Zobacz profil  
 
Odpowiedz w temacie


Przyjaciele: dobrysennik.pl
Centrum pobierania

Witaj na Naszym forum o tematyce - rozwój osobisty i duchowy. Porozmawiasz tutaj z użytkownikami na tematy niezwykłe. Warto również sprawdzić aktualny horoskop na cały rok 2013 razem z przesłaniem anielskim dla każdego znaku zodiaku! Oprócz tego nasi użytkownicy pomogą zinterpretować twój sen oraz zagłębią Cię w tematykę rozwoju osobistego, spraw związanych z duchowością, jak i również ezoteryką. Sprawdzisz także znaczenie snu w naszym własnym senniku online, w którym podyskutujesz z użytkownikami.
Regulamin, polityka prywatności i kontakt
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group | phpBB SEO | Spolszczenie: phpbb3.pl
Copyright © 2012 by WrotaRozwoju.PL