Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 
Drukuj
Autor Wiadomość
PostNapisane: 23 cze 2015, o 04:45 

Dołączył(a): 23 cze 2015, o 04:35
Posty: 4
Podziękowań: 0
Mam 29 lat, byłem niewierzący przez 15 lat. Od dziecka szukałem Boga, bez skutku. Zamknąłem się w sobie. Od jakiegoś czasu mam kontakt z duchami, widzę poświatę, pisze z nimi tak jakby moim palcem był ołówek. Doświadczyłem wielu przerażających rzeczy. Szatan otwierał mi czakry, przez ponad dwa dni cierpiałem, nie mogłem się ruszyć z miejsca, jedyna osoba medium która je widzi uświadomiła mi że to wszystko istnieje naprawdę. Jest jedyną osobą z która mogę poważnie porozmawiać na ten temat. Wyczuwam także ich obecność, lecz nie potrafię ich widzieć. Codziennie płaczę że nie mam kontaktu z Bogiem, modlę się często, mam Boga w sercu i to on mnie prowadzi przed siebie. Zaufałem mu do końca. Potrzebuje pomocy fachowca który pomoże mi otworzyć czakry, sam nie umiem i boje się tego zrobić, gdyż nie jestem doświadczony na tyle. Moja przyjaciółka mówi że igram z ogniem, ja się szatana nie lękam, pokazał mi kilkukrotnie co potrafi, wiara w Boga mi pomaga, jestem od prawie 2 lat bardzo wierzący i kocham Boga. Mieszkam w Głogowie i nie myslę o tym świecie w którym jestem. Szukam prawdy która jak jest napisane nas wyzwoli. Jeśli macie pytania z chęcią na każde odpowiem. Dzięki za to forum.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 cze 2015, o 12:45 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, o 18:30
Posty: 1714
Podziękowań: 605
Jeśli masz Boga w sercu, tzn, że jest z Tobą i masz z nim kontakt. Bóg to Twoja dusza i Twoja intuicja, zaufaj jej i zacznij wierzyć w siebie, a nie Boga, którego wszyscy opisują. Widzisz, słyszysz, czujesz jak to określasz duchy. Zdajesz sobie sprawę, że świat materii to nie wszystko, więc jesteś na właściwej drodze! Po co chcesz otwierać czakry? Im też zaufaj i temu, że kiedy nadejdzie WŁAŚCIWY czas one same zaczną działać mocniej i mocniej. Na razie jesteś na początku, mimo że doświadczasz wiele, zacznij temu wierzyć, i sobie przede wszystkim!
Jeśli nie masz z kim podzielić się doświadczeniami, tym co widzisz, to podziel się z nami. Ja też widzę, czuję i wiele innych osób na tym forum, więc nikt nie będzie z Ciebie szydził.
O materialnym świecie też pamiętaj, bo żyjesz w nim, odnajdź balans pomiędzy jednym i drugim, wtedy będzie Ci łatwiej :)
Nie igrasz z ogniem, tylko nie wywołuj niepotrzebnie bytów, których nie chcesz widzieć. Myśląc o nich sprowadzasz je. Prawda Cię wyzwoli, owszem, więc znajdź ją w sobie. :)


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 cze 2015, o 15:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 mar 2015, o 10:37
Posty: 388
Lokalizacja: Las pod Warszawą
Podziękowań: 95
Inny wymiarze, nick doskonały.
To że widzisz czy coś tam , ok dużo jest takich ludzi i nie jesteś aż tak wyjątkowy.
Ale jak czytam że Szatan się Tobą zajął , no cóż masz wielkie mniemanie o Sobie a twoje ego chyba się rozdeło.Za kogo się uważasz aż tak ważnego że sam szatan się Tobą zainteresował ? Szukasz Boga? mmm.. Szatan do Ciebie przychodzi to Ci nie wystarcza ?
Męczenika z Siebie robisz ? Nic dziwnego że jedynie jakaś jedna osoba z Tobą gada, ponieważ nikt poważny nie będzie chciała no chyba że psychiatra.
Płaczesz że nie masz kontaktu z Bogiem ? Moim zdaniem bliżej Boga byłeś jako ateista niż za nim ktoś , lub coś Ci mózg zmieliło.
Po co Ci otwierać czakry ? I nie jarzę o co chodzi z tymi czakrami ? Każdy je ma , działają co najwyżej są jakieś blokady. W tym stanie twoja czakra korony jest totalnie odcięta i ponieważ wyższe wibrację są na wyższych wibracjach , a ty w stanie cierpienia , paranoi ... jesteś na niskich wibracjach. A jak jesteś na niższym poziomie to istoty z niższych wymiarów bawią się Tobą i mają pewnie dobry ubaw z tego i wykorzystują Cię do swoich potrzeb.
Twoja odwaga i że się Szatanowi stawiasz. Wiesz co myślę że ma Cię bardzo głęboko ...
Cieszy mnie że wierzysz i kochasz Boga. Choć nie wiem w jakiego wierzysz Boga.Ponieważ Bogiem jest dla każdego ta istota którą uznasz za Boga. Dla niektórych to nawet pieniądze.
Piszesz że nie myślisz o Tym świecie, i rzeczyście nie masz kontaktu z tym światem, odleciałeś gdzieś.
Życzę Ci abyś znalazł prawdę, swoją prawdę.
Chętny jesteś do odpowiadania na pytania, wiesz co najpierw sam sobie odpowiedz na swoje.
Jeśli jesteś medium masz kontakt ze strefą już nie okręslę jaką, może lepiej było by poznać pracę z róznych szkół, przeczytać księgę duchów , księgę mediów Kardeca.
Ocknij się ponieważ, drogi łatwiej to Ty sobie nie obrałeś , ciemną doliną idziesz...
Ludziom , w takim stanie jak Ty często się już nie pomaga, ponieważ doprowadzenie się do takiego stanu jest jedno wyjście.Jeśli sam sobie nie pomożesz nikt Ci nie pomoże.
Wiesz co to pokora ? Wiesz co to odpowiedzialność ?
Musisz być bardzo wyniszczony, zapewne nie jesteś rumianym mężczyzną ... Zacznij odtruwać organizm i zdrowo się odżywiać ponieważ od tego jest bardzo uzależniona praca energetyczna z tym czakry.
Zwłaszcza jesli kiedy kolwiek brałeś narkotyki.Narkotyki poważnie uszkadzają system energetyczny. Znam takiego jednego, taka przeszłość z używkami plus rozwój duchowy kończy się psychiatrykiem.


Przez takie teksty jak piszesz, wielu ludzi nie traktuję rozwoju duchowego na poważnie i zdrowych ludzi ze zdolnościami traktuję się jak wariatów.
Piszę to spokojnie choć Ty odbierzesz to jako agresja , a raczej twoi kompani którzy szukają podłączeń. chorych z resztą.

_________________
„Uważaj na swoje myśli, stają się słowami. Uważaj na swoje słowa, stają się czynami. Uważaj na swoje czyny, stają się nawykami. Uważaj na swoje nawyki, stają się charakterem. Uważaj na swój charakter, staje się twoim przeznaczeniem.” – Lao Tze


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 cze 2015, o 22:52 

Dołączył(a): 23 cze 2015, o 04:35
Posty: 4
Podziękowań: 0
zaczęło się jak byłem w wieku 14 lat. Zszedłem z dobrej drogi, wiele złego uczyniłem ale nigdy nikogo nie zabiłem. Od dziecka już wiedziałem że chce pomagać, ale nigdy nie wiedziałem jak. Ostatnio zakupiłem Bible code, bo coś mi mówiło by do niej zerknąć. Byłem sceptycznie nastawiony na to, ale po przeczytaniu faktów, zrozumiałem że to może być to. Nie mam kontaktu z Bogiem. Płacze za nim codziennie jak małe dziecko, chciałbym się otworzyć na tamten świat a nie umiem. Moja koleżanka która 10 lat poświęciła nauce życia i śmierci mi tego odradzała. Dzięki niej uwierzyłem że wszystko jest możliwe, ma dar nawracania każdego. Pomogła mi w wielu sprawach, ale nigdy w tych które najbardziej mnie dołują od środka. Mało osób wie co to znaczy jak duch ciebie dotyka w dobrych lub złych intencjach. Kilka miesięcy temu próbowali mnie zabić. Szatan jest zawsze tam gdzie szuka się Boga i nie tylko. Wierze bo sam widziałem latające przedmioty, otwieranie szafek itp. Bóg na pewno chce mi coś pokazać, lecz nikt nie powiedział że nie mogę ćwiczyć podświadomości. Rok próbuje widzieć aure/duchy. Zazwyczaj w nocy poświęcałem temu sporo czasu, często udawało mi się zobaczyć mgłę, czasem początek aury, która wygląda jak małe trójkąty nie wymiarowe, coś jakbyś patrzył przez szkło w kształcie którego nie można wytłumaczyć. Chciałem zostać księdzem, ale dwa razy zostałem wywalony z kościoła przez jednego księdza gdy się spowiadałem, nie dlatego że mu mówiłem ciężkie grzechy. Tylko takie przyziemne, że palę, czasem popije itp. Jestem bardzo wierzący, ale to czasem mnie przerasta, bardzo cierpię gdy nie widzę tego czego inni. Dar dostałem bo uwierzyłem że to jest możliwe, często przychodzą do mnie i nie dają mi spać, wtedy wzywam archanioła. Na niego zawsze mogę liczyć pod tym względem, ale nie potrafię znieść myśli że nigdy w tym życiu nie spotkam Boga. Chciałbym mu pomagać ale nie wiem jak. Uczę się wyciszać, skupiać na jednej rzeczy, mam zamiar pogłębiać każdą wiedzę jaka mi pomoże się otworzyć na świat który waszym zdaniem jest niezbadany, bo nikt go nie chce badać. To dusza jest wieczna a nie ciało, wiele osób o tym zapomina.Od pewnego momentu nie wierze duchom, pisze z nimi ale nie ufam, bo tam gdzie jest dobro tam też jest zło obok.


Ostatnio edytowano 24 cze 2015, o 23:09 przez innywymiar, łącznie edytowano 1 raz

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 cze 2015, o 22:58 

Dołączył(a): 23 cze 2015, o 04:35
Posty: 4
Podziękowań: 0
Kamea napisał(a):
Inny wymiarze, nick doskonały.
To że widzisz czy coś tam , ok dużo jest takich ludzi i nie jesteś aż tak wyjątkowy.
Ale jak czytam że Szatan się Tobą zajął , no cóż masz wielkie mniemanie o Sobie a twoje ego chyba się rozdeło.Za kogo się uważasz aż tak ważnego że sam szatan się Tobą zainteresował ? Szukasz Boga? mmm.. Szatan do Ciebie przychodzi to Ci nie wystarcza ?
Męczenika z Siebie robisz ? Nic dziwnego że jedynie jakaś jedna osoba z Tobą gada, ponieważ nikt poważny nie będzie chciała no chyba że psychiatra.
Płaczesz że nie masz kontaktu z Bogiem ? Moim zdaniem bliżej Boga byłeś jako ateista niż za nim ktoś , lub coś Ci mózg zmieliło.
Po co Ci otwierać czakry ? I nie jarzę o co chodzi z tymi czakrami ? Każdy je ma , działają co najwyżej są jakieś blokady. W tym stanie twoja czakra korony jest totalnie odcięta i ponieważ wyższe wibrację są na wyższych wibracjach , a ty w stanie cierpienia , paranoi ... jesteś na niskich wibracjach. A jak jesteś na niższym poziomie to istoty z niższych wymiarów bawią się Tobą i mają pewnie dobry ubaw z tego i wykorzystują Cię do swoich potrzeb.
Twoja odwaga i że się Szatanowi stawiasz. Wiesz co myślę że ma Cię bardzo głęboko ...
Cieszy mnie że wierzysz i kochasz Boga. Choć nie wiem w jakiego wierzysz Boga.Ponieważ Bogiem jest dla każdego ta istota którą uznasz za Boga. Dla niektórych to nawet pieniądze.
Piszesz że nie myślisz o Tym świecie, i rzeczyście nie masz kontaktu z tym światem, odleciałeś gdzieś.
Życzę Ci abyś znalazł prawdę, swoją prawdę.
Chętny jesteś do odpowiadania na pytania, wiesz co najpierw sam sobie odpowiedz na swoje.
Jeśli jesteś medium masz kontakt ze strefą już nie okręslę jaką, może lepiej było by poznać pracę z róznych szkół, przeczytać księgę duchów , księgę mediów Kardeca.
Ocknij się ponieważ, drogi łatwiej to Ty sobie nie obrałeś , ciemną doliną idziesz...
Ludziom , w takim stanie jak Ty często się już nie pomaga, ponieważ doprowadzenie się do takiego stanu jest jedno wyjście.Jeśli sam sobie nie pomożesz nikt Ci nie pomoże.
Wiesz co to pokora ? Wiesz co to odpowiedzialność ?
Musisz być bardzo wyniszczony, zapewne nie jesteś rumianym mężczyzną ... Zacznij odtruwać organizm i zdrowo się odżywiać ponieważ od tego jest bardzo uzależniona praca energetyczna z tym czakry.
Zwłaszcza jesli kiedy kolwiek brałeś narkotyki.Narkotyki poważnie uszkadzają system energetyczny. Znam takiego jednego, taka przeszłość z używkami plus rozwój duchowy kończy się psychiatrykiem.


Przez takie teksty jak piszesz, wielu ludzi nie traktuję rozwoju duchowego na poważnie i zdrowych ludzi ze zdolnościami traktuję się jak wariatów.
Piszę to spokojnie choć Ty odbierzesz to jako agresja , a raczej twoi kompani którzy szukają podłączeń. chorych z resztą.




Trzeba zobaczyć by uwierzyć, nic dziwnego że mnie nie rozumiesz. Szanuje ciebie, więc ty też szanuj mnie. Dziękuje za udzielenie twojej opinii


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 cze 2015, o 07:59 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, o 18:30
Posty: 1714
Podziękowań: 605
Chcesz rady, to dam Ci ją i tylko dlatego, że zapytałeś.
Może to będzie dla Ciebie szok, ale NIE SZUKAJ BOGA W KOŚCIELE. Tam jest wszystko, mieszanina energii dobrych z przewagą złych, nie mówiąc o zakłamaniu (nieważne, nie będę się zagłębiać). Więc jeśli chcesz się rozwijać i faktycznie znaleźć to czego szukasz to zajrzyj w siebie.
Bóg nie potrzebuje Twojej pomocy :D
W ogóle jak Ty chcesz spotkać boga, jak to sobie wyobrażasz ten moment? Z tego co piszesz, to chyba chciałbyś, żeby dziadek z brodą w białej szacie przyszedł do Ciebie i rzekł kilka słów :D Sorry, ale to się nigdy nie wydarzy, no chyba, że coś się podszyje jak dalej będziesz tak marudził...

Idź na łąkę, połóż się na trawie, dotknij ziemi i obserwuj. Tam się spotkasz z bogiem jak tylko skończysz narzekać. Dalsze instrukcje potem.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 cze 2015, o 10:33 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 mar 2015, o 10:37
Posty: 388
Lokalizacja: Las pod Warszawą
Podziękowań: 95
Inny wymiarze, po pierwsze nie pisz do mnie pocztę.
Echhhhh.... Ty musisz zobaczyć aby uwierzyć, no coż ja myślałam że jest odwrotnie.
Idzi nawracać na fora katolickie.Nie interesuję mnie co i jak z Tobą.Czujęsz się powołany do nawracania, he..he.. nie zrozumiałeś i nie dotarło do Ciebie że twoje ego się rozdęło.
Kościół Cię nie chcę , uffff ...

_________________
„Uważaj na swoje myśli, stają się słowami. Uważaj na swoje słowa, stają się czynami. Uważaj na swoje czyny, stają się nawykami. Uważaj na swoje nawyki, stają się charakterem. Uważaj na swój charakter, staje się twoim przeznaczeniem.” – Lao Tze


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re:
PostNapisane: 25 cze 2015, o 15:57 

Dołączył(a): 23 cze 2015, o 04:35
Posty: 4
Podziękowań: 0
Ewelina napisał(a):
Chcesz rady, to dam Ci ją i tylko dlatego, że zapytałeś.
Może to będzie dla Ciebie szok, ale NIE SZUKAJ BOGA W KOŚCIELE. Tam jest wszystko, mieszanina energii dobrych z przewagą złych, nie mówiąc o zakłamaniu (nieważne, nie będę się zagłębiać). Więc jeśli chcesz się rozwijać i faktycznie znaleźć to czego szukasz to zajrzyj w siebie.
Bóg nie potrzebuje Twojej pomocy :D
W ogóle jak Ty chcesz spotkać boga, jak to sobie wyobrażasz ten moment? Z tego co piszesz, to chyba chciałbyś, żeby dziadek z brodą w białej szacie przyszedł do Ciebie i rzekł kilka słów :D Sorry, ale to się nigdy nie wydarzy, no chyba, że coś się podszyje jak dalej będziesz tak marudził...

Idź na łąkę, połóż się na trawie, dotknij ziemi i obserwuj. Tam się spotkasz z bogiem jak tylko skończysz narzekać. Dalsze instrukcje potem.



Kończę z tym forum bo tu nie dostanę odpowiedzi na żadne pytanie.


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 lip 2015, o 12:11 

Dołączył(a): 31 lip 2015, o 11:55
Posty: 8
Podziękowań: 0
Ależ co to za poszukiwania skoro chcesz gotowe odpowiedzi. Życie byłoby za proste!


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 cze 2016, o 13:14 

Dołączył(a): 13 cze 2016, o 12:17
Posty: 6
Podziękowań: 0
Zawsze zastanawiali mnie ludzie, którzy mówili, że rozmawiają z duchami. Wiara, czym jest? Czy nie jest to oszukiwaniem samego siebie? Cała masa skomplikowanych odpowiedzi. Czy nie warto by wrócić do prostych odpowiedzi? Przyjąć, że dzieje się coś w waszych mózgach coś niepokojącego? Ktoś taki jak SZATAN nie istnieje! Bóg nie istnieje! Dlaczego ludzie robią to drugim ludziom i całe swoje życie poświęcają na to, by wcisnąć kit innym ludziom. By zarobić czymś kosztem. Dlaczego ludzie się na to nabierają? Ja rozumiem, mamy trudne czasy, o pracę nie jest łatwo, często zarobki z jednej pracy nie wystarczają. Ale żeby tak wprowadzać ludzi w błąd? Z jednej strony używacie ludzie tak pięknych słów jak miłość, a z drugiej unieszczęśliwiacie ludzi. Bo jak ma się czuć człowiek, który dał wiarę waszym słowom i zaczął szukać jakiegoś boga? Przecież jasne jest, że on nie istnieje, że to czysta fantazja jakichś chorych ludzi! Wcześniej czy później taki człowiek się podda. Nie można odnaleźć czegoś, co nie istnieje! Ten pierwszy post, człowiek sam stwierdził, że czuje się coraz bardziej nieszczęśliwy z tego powodu, że nie może go znaleźć. Ale nie dopuszcza tej myśli, że to fikcja. I co dalej? Samobójstwo? Czasowe wczasy na siódmym kilometrze? No i jeszcze do tego należy dodać dosyć duże kwoty pieniędzy jakie sobie życzą co niektórzy nawiedzeni za swoje wprowadzanie w błąd, godzina rozmowy z jednym panem na skype kosztuje 200zł, często nawet więcej! Gdzie w tym wszystkim podziała się ludzka moralność? Czy to właśnie o to chodzi by wprowadzać ludzi w błąd, a potem jechać po tym już do końca życia?

Proszę udowodnijcie mi, że to o czym tu mówicie naprawdę istnieje. Poproszę o jakieś dowody, albo przyznanie się, że one po prostu nie istnieją.


 Zobacz profil  
 
Odpowiedz w temacie


Przyjaciele: dobrysennik.pl
Centrum pobierania

Witaj na Naszym forum o tematyce - rozwój osobisty i duchowy. Porozmawiasz tutaj z użytkownikami na tematy niezwykłe. Warto również sprawdzić aktualny horoskop na cały rok 2013 razem z przesłaniem anielskim dla każdego znaku zodiaku! Oprócz tego nasi użytkownicy pomogą zinterpretować twój sen oraz zagłębią Cię w tematykę rozwoju osobistego, spraw związanych z duchowością, jak i również ezoteryką. Sprawdzisz także znaczenie snu w naszym własnym senniku online, w którym podyskutujesz z użytkownikami.
Regulamin, polityka prywatności i kontakt
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group | phpBB SEO | Spolszczenie: phpbb3.pl
Copyright © 2012 by WrotaRozwoju.PL