Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ] 
Drukuj
Autor Wiadomość
PostNapisane: 10 paź 2013, o 11:19 
Do takich wniosków dochodzę po latach studiowania różnych "świętych" ksiąg
wielu tradycji i odłamów tych tradycji .

Nigdzie,w żadnej religii,nie ma mowy o dosłownym życiu po życiu.
Wszędzie jest mowa o nieśmiertelności lub wieczności ale jest to zwykła poezja.

Gdy się w to zagłębić i dotrzeć do znaczenia słów(a nie zatrzymać się na słowie)
okazuje się że nie istnieje żadne życie po życiu w takiej formie jakiej byśmy sobie życzyli.

Przykładowo wielu judeo-chrześcijan wierzy w życie wieczne w jakimś raju czy niebie
to tylko słowa,znaczenie jest takie że istnieje kontynuacja życia
Teraz jesteśmy tutaj,a potem będziemy tam.

Takie wnioski można wyciągnąć kończąc na słowach a nie ich znaczeniu
nie zagłębiając się bardziej.

Okazuje się że w sensie dosłownym nie ma żadnego potem.

Po śmierci nie ma żadnej świadomości,psalmista Dawid woła: “Panie, ratuj duszę moją, zbaw mnie przez łaskę swoją! Bo po śmierci nie pamięta się o tobie, a w krainie umarłych któż cię wysławiać będzie?” (Księga Psalmów 6,5-6).

W Księdze Koheleta 9,10 czytamy: “Na co się natknie twoja ręka, abyś to robił, to zrób według swojej możności, bo w krainie umarłych, do której idziesz, niema ani działania, ani zamysłów, ani poznania, ani mądrości”

“ponieważ żyjący wiedzą, że umrą, a zmarli niczego zgoła nie wiedzą, zapłaty też więcej już żadnej nie mają, bo pamięć o nich idzie w zapomnienie.”- Księga Kaznodziei Salomona – rozdział 9, werset 5

“Gdy opuszcza go duch, wraca do prochu swego; W tymże dniu giną wszystkie zamysły jego”- Księga Psalmów – rozdział 146, werset 4

“W pocie więc oblicza twego będziesz musiał zdobywać pożywienie, póki nie wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz!”- Księga Rodzaju (1 Mojżeszowa) – rozdział 3, werset 19

Wynika z tego że raj biblijny to tylko taka metafora,rajem jest to że przechodzimy w stan Niebytu/Nieba i już nic nas nie boli,jesteśmy "szczęśliwi",wolni od cierpienia.



Teraz buddyzm.
Z czym się kojarzy buddyzm?
Z reinkarnacją :)
Tylko że gdyby się komuś chciało( a nie każdemu się chce)
gdyby ktoś miał wystarczająco dużo czasu na grzebanie i dociekanie
( a nie każdy ma dziś czas)
odkryłby że nie ma niczego takiego jak RE inkarnacja,czyli powtórne wcielenia.
I nie mówię o tym z punkty widzenia osoby nastawionej antybuddyjsko
sam buddyzm o tym mówi tylko że ludzie nie chcą słuchać.
Albo po prostu nie akceptują prawdy i wolą uważać własne poglądy za prawdę.

“Kolejne istnienia w serii odrodzeń nie przypominają pereł naszyjnika nadzianych na sznurek”duszy” ,która przechodzi przez wszystkie kamienie.

Są raczej jak kostki ustawione jedna na drugiej.
Każda jest odrębna niemniej każda wspiera następną funkcjonalnie są więc połączone.

Między kostkami nie ma tożsamości lecz uwarunkowanie”.-Sogjal Rinpocze

Skoro każde istnienie jest nową kostką stojącą na poprzedniej
nie może być mowy o żadnym przechodzeniu jaźni/sznurka
z jednej kostki na drugą.

Każda kostka jest inna i wraz ze śmiercią kostki
kończy się jej istnienie,pojawia się nowe
czyli następna inkarnacja
ale nie REinkarnacja poprzedniej jaźni.

W związku z tym nie ma też czegoś takiego jak karma
rozumiana potocznie jako konsekwencje naszych działań
z poprzednich żywotów.
Nie może być konsekwencji naszych działań
skoro nie ma działań
ponieważ nie ma żadnych minionych,przeszłych żywotów.
Nikt z nas nie ma poprzednich wcieleń(zgodnie z buddyjską filozofią)
Każdy ma obecne wcielenie,jedyne co może zrobić
to stać się przyczyną pojawienia się innego wcielenia
o takich lub innych cechach ,ale to nie jest nasze przyszłe wcielenie
a my nie będziemy jego poprzednim wcieleniem.

Jedyne co mnie zastanawia to kto osiąga oświecenie w buddyzmie
jeśli Ja nie istnieje?
Kto osiąga urzeczywistnienie Tęczowego Ciała jeśli Ja nie istnieje?
Czym jest Tęczowe Ciało skoro Ja nie istnieje?
Kto jest przyczyną powstawania warunków dla nowych inkarnacji
jeśli nie istnieje Ja?
Kto ponosi odpowiedzialność karmiczna za swoje czyny jeśli Ja nie istnieje?


  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 paź 2013, o 12:49 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, o 18:30
Posty: 1735
Lokalizacja: Góry :)
Podziękowań: 607
Fragment z kostkami rozumiem w ten sposób, że poprzednie życie stworzyło podwaliny do obecnego, czyli jednak jest karma, ale także DOŚWIADCZENIE, na bazie którego jesteśmy tu i teraz, w tym wcieleniu. Dlatego jedna kostka jest na drugiej, bo każda poprzednia daje wsparcie tym u góry. Wsparcie w postaci nabytej nauki w ciągłości życiowych doświadczeń. Piszę CIĄGŁOŚCI, bo to czy żyjemy czy nie, nie ma większego znaczenia, cały czas nabywamy nowe doświadczenia, nową naukę dla naszej duszy. Charakter się zmienia, osobowość i cechy, ale nie zmienia się poziom rozwoju w sensie nie da się go obniżyć - tak jak ktoś ma 20 lat, to nie da się zrobić, że nagle spada i ma 17. Takie jest moje rozumienie.

Oświecenie moim zdaniem osiągać można w każdym z wcieleń, jedynie co nas do niego zbliża lub oddala są nasze chęci rozwoju i to, czy w przeszłym wcieleniu już to "oświecenie" osiągnęliśmy. Co to btw jest Oświecenie, bo na swoim blogu pisałam już, że czegoś takiego w gruncie rzeczy nie ma... Jest tylko nauka, oświecenie może być PROCESEM, nie nagłym przełomem w funkcjonowaniu. Wyobrażacie sobie człowieka, który nie "kuma", po czym nagle doznaje tzw. oświecenia i uaktywnia mu się energia kundalini na przykład? Nie jest to możliwe.

Wracając do kostek - każda kolejna wznosi nas wyżej i wyżej, bliżej ideału, do którego nasza dusza dąży.

Nie ma REinkarnacji, ponieważ cały czas żyjemy, nawet kiedy umieramy i ciągle inkarnujemy, z tym że w nowe ciało (albo i bez niego, nie ma to żadnego znaczenia). Proces życia i śmierci jest... procesem z etapami na swej ścieżce.
Są teorie, że jest możliwość rozpadu duszy, kiedy nie rozwija się ona odpowiednio, ale tutaj nie o to chodzi. Na ten temat można snuć długie dyskusje.

"Każdy ma obecne wcielenie,jedyne co może zrobić
to stać się przyczyną pojawienia się innego wcielenia
o takich lub innych cechach ,ale to nie jest nasze przyszłe wcielenie
a my nie będziemy jego poprzednim wcieleniem."


Zgadzam się z tym. Jesteśmy TU i TERAZ, nie w poprzednim czy przyszłym wcieleniu, ale w tym. Teraz. Tutaj. Dlatego tak ważne jest życie Tu i Teraz, bo tak jak piszesz, Teraz może stać się przyczyną innego wcielenia. Przeznaczenie nie ma tu znaczenia. Wszystko można zmienić w trakcie, nawet odrabianie karmy lub jej nieodrabianie. Bunt to bunt, wolna wola.

Czy nie ma konsekwencji... Hmm... Pomińmy aspekt religijny, a weźmy choćby Prawo Przyciągania. Robiąc komuś na złość przyciągasz robienie na złość... Proste.

Czy po śmierci nie ma karmy? Jak narobisz niefajnych rzeczy na świecie, no to po ponownym urodzeniu konsekwencje jesteś w stanie odczuć na sobie. Historia to historia, im większa skala takich a nie innych uczynków, tym więcej osób poniesie za to konsekwencje, kolejne i kolejne pokolenia mogą to odczuwać.

Myślę, że w tym fragmencie nie chodzi o to, że nie ma kolejnych wcieleń, ale o to, że po śmierci rozpada się nasza osobowość i charakter, a tworzy zupełnie nowa osoba, z innymi cechami. Musimy przejść różne ciała, różne charaktery oraz środowiska, aby nabyć odpowiednią liczbę doświadczeń potrzebnych, aby utworzyć kostkę wyżej..


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 paź 2013, o 20:52 
........................................


Ostatnio edytowano 14 gru 2013, o 15:58 przez Tycie kicie, łącznie edytowano 1 raz

  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 paź 2013, o 13:12 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, o 18:30
Posty: 1735
Lokalizacja: Góry :)
Podziękowań: 607
A tu Cie zaskoczę, bo ostatnio dowiedziałam się, że MOŻNA narodzić się znowu KONTYNUUJĄC świadomość. Robił tak Dalajlama poprzez oddanie świadomości w merkabę (nie wiem czy tak to się odmienia), po czym rodził się na nowo pamiętając poprzednie życia. Co Ty na to??


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 paź 2013, o 15:21 
.......................................


Ostatnio edytowano 14 gru 2013, o 15:59 przez Tycie kicie, łącznie edytowano 1 raz

  
 
PostNapisane: 15 paź 2013, o 00:25 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 maja 2013, o 01:09
Posty: 23
Podziękowań: 5
Tycie Kicie:Nie lubię się wypowiadać na temat takich książek jak biblia,koran itd stworzona dla mas.Bo ich nie lubię bardzo,bo wiem dokładnie czym są.
Jak dla mnie to proste narzędzie do manipulacji : zmienianie perspektywy widzenia na świat i wszystko związane z nim,powiedzmy że to telewizor średniowiecza.
Dziś jest inna era narzędzia a raczej urządzenia do manipulacji są o wiele bardziej zaawansowane i jest ich szerszy zakres a mimo te książki wydrukowali ludziom i jeszcze w nie uwierzyli,mistrzostwo tu trzeba pogratulować tym co za tym stoją haha bo na prawdę interesujące osiągnięcie :D
Ale to i tak syf myślę że mądre istoty przestałyby je czytać albo by wgl nie zaczęły.

Jeśli ktoś myśli że będzie żył raz to musi się bardzo mocno zastanowić nad tym i wybrać dobrą ścieżkę myślenia bo na razie podpowiem że jest ziimnoo.
Jeśli dla ciebie bezcelowo ktoś rodzi się niepełnosprawny a sprawny ,brzydki,ładny,biedny,bogaty taki a taki w tym świecie
Jeśli dla ciebie bezcelowo rodzą się zwierzęta z całego łańcucha tak po prostu jakby były dekoracją i pokarmem.
Jeśli jeszcze dla ciebie bezcelowo istnieje takie coś jak wszechświat,grawitacja,pole magnetyczne to uznaję taką istotę za bardzo nie mądrą i prowokującą do przemocy i do opuszczenia wszystkich takich na inną planetę żeby tam prowadzili życie takie jak tu a Ziemia miałaby dobrą przyszłość przed sobą bo na razie nie kształtuję się na dobrą.
Takiej osobie mogę jeszcze jedynie doradzić że wszystko ma dwie stronę medalu
to co jest trucizną jest też lekarstwem i daję życie
śmierć nie jest końcem to dopiero początek Ziemianie :D
Wszystko we wszechświecie zostało stworzone wobec podobnego schematu który jest powyżej w truciźnie,lekarstwie,życiu i śmierci i odwrotnie po prostu wszędzie w nauce itd.
Co jest prawdą ? Jedno życie ? Czy dosłownie nieskończoność ?
Na to wielkie pytanie jak i inne trzeba sobie odpowiedzieć samemu bezz czytania biblii stworzonych dla ludzi nie umiejących nawet czytać czy liczyć bo co w średniowieczu umieli?.
Więc trzeba na prawdę się zastanowić i wziąć wszystko pod uwagę.
Tylko coś z sensem ma swój początek i tylko coś z sensem ma jego ciąg dalszy a coś na prawdę rewelacyjnie sensownego nie miałoby nigdy jego końca i tym właśnie jest życie czyli być.Albo np wszechświat ale tak na prawdę wszystko jest rewelacyjne :)
Społeczeństwo mądrzej !!!

_________________
Oni chcą mnie zobaczyć zastrzelonego,zamkniętego w klatce.
Wrócę większy,silniejszy,niezłomny i oto jestem.


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 paź 2013, o 09:35 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, o 18:30
Posty: 1735
Lokalizacja: Góry :)
Podziękowań: 607
Daniel 11 napisał(a):
Ale to i tak syf myślę że mądre istoty przestałyby je czytać albo by wgl nie zaczęły.


A może mądry człowiek najpierw przestudiuje daną rzecz/sytuację, sprawdzi, dowie się i dopiero wyda osąd lub wcale go nie wyda?? Zastanów się co by zrobiła mądra istota.

Daniel 11 napisał(a):
Jeśli jeszcze dla ciebie bezcelowo istnieje takie coś jak wszechświat,grawitacja,pole magnetyczne to uznaję taką istotę za bardzo nie mądrą i prowokującą do przemocy i do opuszczenia wszystkich takich na inną planetę żeby tam prowadzili życie takie jak tu a Ziemia miałaby dobrą przyszłość przed sobą bo na razie nie kształtuję się na dobrą.


Może to właśnie Ziemia jest taką planetą odrzutków i syfu?
Może wyżej rozwinięte istoty mają za zadanie podnieść świadomość ludzi? Jeśli nią jesteś (a wiem, że za taką się uważasz), to pomóż ludzkości dojść do niezbędnych wniosków i ruszyć ich zastane umysły. Jak byś to zrobił? Powybijał ciężką amunicją czy zaczął bardziej łagodnie i długofalowo podchodzić do sprawy? Jak myślisz?


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 paź 2013, o 11:03 
........................................


Ostatnio edytowano 14 gru 2013, o 15:59 przez Tycie kicie, łącznie edytowano 1 raz

  
 
PostNapisane: 17 paź 2013, o 13:06 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 paź 2013, o 19:07
Posty: 9
Podziękowań: 11
Ewelina do Daniela11 napisał(a):
Może wyżej rozwinięte istoty mają za zadanie podnieść świadomość ludzi? Jeśli nią jesteś (a wiem, że za taką się uważasz), to pomóż ludzkości dojść do niezbędnych wniosków i ruszyć ich zastane umysły. Jak byś to zrobił? Powybijał ciężką amunicją czy zaczął bardziej łagodnie i długofalowo podchodzić do sprawy? Jak myślisz?


Zadałem sobie trud przeczytania osobliwych postów Daniela11, po tym, jak się udzieliłem w jednym z wątków, odnosząc się głównie do jego wpisu. Jestem tu od wczoraj, więc nie miałem pojęcia, kto zacz i jakie stwierdzenia spod jego palców wychodzą. Przyznam, że są... symptomatyczne. Oto niektóre jego wypowiedzi (bez poprawek), arbitralnie przeze mnie ułożone (kontekst stale jest ten sam, więc nie ma mowy o wyrwaniu z niego), stanowiące poniekąd odpowiedź na pytanie Eweliny:

Daniel11 napisał(a):
„Witam na planecie Earth przedstawicieli prymitywnych osobników w erze nowoczesnego średniowiecza jak ja to nazywam”; „Nazywam się Daniel”; „Jestem już pełnoletni 18 lat duży humanoid”; „Byłem młody nie mogłem robić wielu rzeczy teraz robię co chcę”; „Korzystam z życia bawię się”; „Jeżdżę,rozpie****am nowe auto,potem po prostu kupuję nowe nawet nie ubezpieczam”; „Jestem starą duszą z galaktyczną świadomością ale jestem zmęczony prawie wszystkim”; „Od zawsze i na zawsze zachowywałem się i myślałem jak Elohim czyli przybysz z innej planety,na ludzi obojętnie jakich czy to bliska rodzinna czy ziomki zawsze mówię Ziemianie,albo krytykuję zastosowanie technologii czy działań politycznych i zawsze daję pomysł uniwersalny,pomysł który nie zaszkodzi planecie,tobie czy mi po prostu nikomu itd takie przykłady mogę wymieniać długo”; „I taka by była moja obiektywna opinia do tego”; „nie liczę na ciepłe powitanie bo mnie to nie rusza”; „intuicja mi mówi by nie wchodzić z wami w bliższy kontakt”; „Widzę że każdy ma tu swoje teorie z pewnością wyczytane z internetu albo książek”; „mam gdzieś paplaninę ludzików i ich pouczeń jeszcze od Ziemianów”; „nie mam wszystkich gdzieś,tylko siebie”; „Kiedyś kochałem i lubiłem ludzi dziś tylko się nimi brzydzę i gardzę”; „domagam się prawdy bo moc nie bierze się z nienawiści tylko z prawdy”; „Kiedyś byłem inny przesiadywałem większość dnia przed komputerem pisząc na podobnych forach o jakiś rewolucjach zmianie tego systemu i innych rzeczach chciałem pomóc a nawet się poświęcić miałem jeden cel w głowie za wszelką cenę zmienić wszystko,dziś się z tego śmieje bo tylko straciłem czas wszyscy są słabi i boją się”; „jeśli tutaj też wierzycie w jakieś zmiany to was oświecę że żadnych nie będzie bo nikt z was a ni z żadnego miejsca na Ziemi nic nie zmieni bo wszyscy są słabi,leniwi i myślą tylko o sobie”; „Już od małego nie lubię rzeczywistości w jakiej przyszło mi tu się urodzić i gdybym posiadał broń zdolną zniszczyć to miejsce zrobiłbym to bez z zastanowienia”; „sposób na tutaj to atak po prostu rewolucja bez żadnych transparentów tylko broń inne wyjście nie istnieje. Sposób manipulacji jest tu tak zaawansowany że większość nie wie że jest manipulowanym i to jest manipulacja,i oczywiście za tym ludzie nie stoją”; „Społeczeństwo mądrzej”; „Jestem wielkim buntownikiem ale nie podoba mi się że w ostatnich latach zupełnie z przykładowej istoty ,staję się istotą żadną ludzkiej krwi opanowaną przez wielki gniew”; „Kiedyś cały czas uśmiechnięty,pogodny,czuły itd a dziś słaba psychika,depresja,nie czuły,myślący często o samobójstwie”; „Coraz większy mam mętlik w głowie”; „Jestem żywy chodź prawie martwy w środku”; „Jestem białym śmieciem nikim ważnym”; „nie podoba mi się do końca to co na pisałem ale nie przejmuje się tym bo jeszcze mnie zrozumiecie lepiej gdy zacznę udzielać się w tematach czyli to znaczy że nie na piszę jeszcze raz powitania i dodam jeszcze że po alkocholu w padam depresję i przesadziłem z tym śmieciem ale to już nie ważne”; „nowych wrogów się nie boję przyzwyczajony jestem do zbierania ich na swojej drodze”; „przepraszać nie będę to nie w moim stylu”; „O nic nigdy nie proszę i nie dziękuje nawet nie wiem komu dziękować czy tam prosić”; „palę jak rasta man ale medyczną trawę z Holandii dla mnie to jest coś pięknego że tak powiem banan cały czas na twarzy”; „Postaram się jakąś lepiej na pisać ale nie wiem czy mi to wyjdzie bo jak dla mnie to jest dobrze”; „widzę doskonale co piszę nie ważne w jakim stanie”; „widzę że są też problemy z czytaniem ze zrozumieniem gdy mi jest wytykane błędne pisanie,nie wiem o co komu chodzi i nie chce tego pojąć bo chyba bym sobie zrobił pranie mózgu.Jak ktoś nie może się doczytać i zrozumieć polecam dostosować się do moich fal chyba że nie dasz rady.To się nigdy nie porozumiemy i zostaniemy wrogami”; „Interesuję się a dokładnie badam i analizuję wszystko związane z wiedzą tajemną”; „pragnę przekazać wam coś istotnego,może nie którzy już na to w padli”; „Hitler kazał za projektować drugi Berlin i wybudować go pod ziemią”; „Człowiek posiada 5 palców gdyż został stworzony do życia w 5-tym wymiarze i kiedyś dokładnie udokumentuje skąd się tu wziął”; „Jest ich z pewnością więcej niż 13 ale tego się już dowiem jak opuszczę tą ********** planetę”; „Nie lubię się wypowiadać na temat takich książek jak biblia,koran itd stworzona dla mas.Bo ich nie lubię bardzo,bo wiem dokładnie czym są”; „Ale to i tak syf myślę że mądre istoty przestałyby je czytać albo by wgl nie zaczęły”; „Kler nie ma nic z duchowieństwem wspólnego ale za to ma bardzo dużo wspólnego z manipulacją,ludobójstwem,ukrywaniem prawdy,i innymi okropnościami ale to chyba każda świadoma istota wie,więc nie wiem po co to na pisałem. Jak dla mnie głupi temat o tym powinno się rozmawiać jedynie jak to usunąć bo wyrządza to straszne szkody”; „jak ja to mawiam Religia to tylko cząstka masowej manipulacji”; „Wszystko da się wyjaśnić po za tym wiedza jest wszystkim przynajmniej dla mnie”. „patrzeć jak istoty oszukują samych siebie i innych jest dla mnie żałosne,straconym czasem i nie lubię tego,więc dajcie mi ten zaszczyt udowodnić wam parę rzeczy”; „Są to w istocie urządzenia jak najbardziej zaawansowane ale nie aktywne jak widać,gdy są uruchomione wystrzeliwują strumień Energii a dokładniej inaczej się to nazywało ale nie pamiętam i co to powoduję też nie pamiętam już”; „piszę tylko informację sam tytuł mówi ''Coś o piramidach'',na artykuły bym nie tracił czasu,gdyż ta praca zostałaby by ośmieszona i wytykana przez istoty żyjące w 3 wymiarze”; „poskładajcie swoją ogólną wiedzę a może zrozumiecie to co chce przekazać”.


Tak...

Houston, mamy problem.


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 paź 2013, o 00:02 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 maja 2013, o 01:09
Posty: 23
Podziękowań: 5
Ewelino trochę mnie nie zrozumiałaś i nie będę odpisywał na to bo i tak nie istotne.
Ewelina napisał(a):


A może mądry człowiek najpierw przestudiuje daną rzecz/sytuację, sprawdzi, dowie się i dopiero wyda osąd lub wcale go nie wyda?? Zastanów się co by zrobiła mądra istota.

Ale odpowiem na to.

Może to właśnie Ziemia jest taką planetą odrzutków i syfu?
Może wyżej rozwinięte istoty mają za zadanie podnieść świadomość ludzi? Jeśli nią jesteś (a wiem, że za taką się uważasz), to pomóż ludzkości dojść do niezbędnych wniosków i ruszyć ich zastane umysły. Jak byś to zrobił? Powybijał ciężką amunicją czy zaczął bardziej łagodnie i długofalowo podchodzić do sprawy? Jak myślisz?[/quote]bo to i tak nie istotne.


Ująłbym to raczej planetą przejściową i owszem zasyfioną obecnie.
Dla wyżej rozwiniętych istot trwa stan wojenny prawie wszędzie i nie chodzi mi o Ziemie,przychodząc tu na świat mogłem się znaleźć w jej samym środku
Ta planeta jest okupowana przez obcą rasę dla ludzi i chcą tą planetę przejąć dla siebie tak jak cała masa innych obcych haha możecie wierzyć lub nie ale taka jest prawda
Atmosfera Ziemi się zmienia , myślicie że tak sama się zmienia , nic samo się nie zmienia
''skutek i przyczyna'' a wie ktoś co to atmosfera ? myślę że ktoś wie na pewno więc i też wie że jej dalsza zmiana spowoduję śmierć wszystkich ludzi na Ziemi i nie piszę że to stanie się jutro czy za 1000 lat ci którzy za tym stoją mogą to równie dobrze zrobić za milion lat a dlaczego ? bo mają czas a ludzie są ich pokarmem tak jak dla ludzi zwierzęta a dla zwierząt roślinki a dla roślinek minerały.
Mój pobyt tutaj na Ziemi jest spowodowany tylko obecnością tych istot utrzymujących kontrole tutaj i skończeniem z ich że tak się wyrażę pasożycznistwem.
I oni dobrze wiedzą o tym że tak się wyrażę że mają wirusy (czyli takich jak ja) w tym swoim matrixie.
I właśnie próbują mnie zniszczyć ale podejrzewam że to już trwa od samego porodu bo miałem urodzić się martwy i od tamtego momentu przez moje całe życie pojawiły się nie jedne a szereg takich zdarzeń i zawsze byłem krok do przodu a ludzie to nazywali cudem.
Były jeszcze inne problemy i zawsze niewinny tylko wciągnięty przez innych wielki problem
a teraz tak na przykład w grudniu mam rozprawę przeciwko dwóm rzekomo stróżą prawa bo niby popełniłem jakieś przestępstwo i trzeba było zabulić na adwokata by się tym zajął i zawsze coś zawsze,zawsze jakieś problemy,komplikacje po prostu już mam dosyć to nieuniknione by stracić kontrole nad sobą albo raczej zrobić to co właściwe tak jak pisałaś po wybijać ciężką amunicją to na piszę ci od razu że jestem gotowy miesiącami w rzucać miliony (wrogich)ciał do ogniska.
Nie wiem jak sobie wyobrażasz pomoc dla ludzi ale kierujesz się coś w stronę że pokojowa rozmowa pomoże to powiem ci tak podskoczysz do tych istot i cie nie ma,masz tylko jedną szansę ,jedno podejście , rozumiesz ? jak nie rozumiesz to zrozumiesz jak wyskoczysz do nich ale to musi być coś dobrego bo stanie na ulicy i mówienie o miłości,pokoju,i innych rzeczach nic nie zmienni jedynie możesz zostać wyśmiana przez przechodniów a jeśli byłoby to w tv skutek byłby podobny.Wiesz co ? nawet ***** nie wiesz co ja wiem o tym systemie z nimi nie wygrasz wszystkie twoje próby zmienienia globalnie,medialnie w sposób pokojowy zostałaby bez problemu odparte ,zamienione w żart czy w co by sobie tylko zapragnęli mogłabyś nawet wydać najbardziej wzruszające przemówienie przy którym większość by płakała , to nic nie da.
Ale zadałaś mi pytanie jakbym to zrobił pokojowo ja dodam jeszcze z dużym sprytem
a zrobiłbym to w ten sposób bo widzę tylko takie wyjście,każda istota na Ziemi musiałaby być bogataa i istnieje sposób wymyślony prze ze mnie ale jak to zrobić ? tego na pisać nie mogę bo nie w powołanych oczach i rękach stanie się tylko ogromną maszynką jak nie największą do robienia pieniędzy.
Ale z tego co wiem duża ilość pieniędzy u niektórych sprawiła by ich zgon albo kogoś
a po za tym gdyby ten projekt wgl powstał zostałby od razu za wszelką cenę odkupiony jeśli byłby w tych rękach co nie trzeba a jeśli byłby w tych co trzeba taka oferta zostałaby złożona ale raczej byłaby odmowa a zatem i czyjaś śmierć więc jak widzisz wszystko prowadzi do jednego punktu.
I właśnie kończąc pisząc to wszystko się usunęło ale zapisałem to i nie musiałem pisać od nowa tak samo miałem pisząc przywitanie tutaj dokładnie 6 razy próbowałem się tu przywitać po zarejestrowaniu ale zawsze albo się usunęło ale ja tego nigdzie nie zapisałem albo prąd wysiadł itd.Ale się udało gdy byłem nawalony krótko mówiąc i od pewnego czasu przechodziłem czas którym nazywam trudnym a występuje u mnie notorycznie na okres paru miesięcy czasem dni i tak co parę miesięcy albo parę dni dzieje się coś we mnie czy ze mną co nie mogę wytłumaczyć.
A ty searle nie wiem czemu zadałeś sobie trud przeczytania moich osobliwych postów ale zainteresowało mnie to i byłoby dobrze jakbyś odpowiedział na to,ale te posty nie były tym co chciałbym żeby były,tzn nie podobają mi się i wiem że to nie moja wina,dalej dochodzę do siebie chwila równowagi a potem znowu zaburzenie równowagi.

_________________
Oni chcą mnie zobaczyć zastrzelonego,zamkniętego w klatce.
Wrócę większy,silniejszy,niezłomny i oto jestem.


 Zobacz profil  
 
Odpowiedz w temacie


Przyjaciele: dobrysennik.pl
Centrum pobierania

Witaj na Naszym forum o tematyce - rozwój osobisty i duchowy. Porozmawiasz tutaj z użytkownikami na tematy niezwykłe. Warto również sprawdzić aktualny horoskop na cały rok 2013 razem z przesłaniem anielskim dla każdego znaku zodiaku! Oprócz tego nasi użytkownicy pomogą zinterpretować twój sen oraz zagłębią Cię w tematykę rozwoju osobistego, spraw związanych z duchowością, jak i również ezoteryką. Sprawdzisz także znaczenie snu w naszym własnym senniku online, w którym podyskutujesz z użytkownikami.
Regulamin, polityka prywatności i kontakt
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group | phpBB SEO | Spolszczenie: phpbb3.pl
Copyright © 2012 by WrotaRozwoju.PL