Nasza depresja. - WrotaRozwoju.PL

Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 
Drukuj

Cierpimy na depresję
Aktualnie mam depresję 24%  24%  [ 6 ]
Miałam/miałem depresję 56%  56%  [ 14 ]
Nigdy nie miałam/miałem depresji 20%  20%  [ 5 ]
Liczba głosów : 25
Autor Wiadomość
 Tytuł: Nasza depresja.
PostNapisane: 18 kwi 2012, o 22:46 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2012, o 14:25
Posty: 29
Podziękowań: 2
Cierpicie/cierpieliście na depresję? Czy ktoś z was wiedział, że "to jest to" nie sięgając wcześniej po pomoc specjalisty?
Poradziliście sobie z nią sami?


Jeżeli zasięgnęliście pomocy specjalisty to:
- Sądzicie, ze poradzilibyście sobie rownież sami?
-Pomagała wam rozmowa ze specjalistą?
-Czy wolelibyście rozmowę z kimś bliskim?
-Potrzebne były leki?


Jakieś swoje zdanie na ten temat, wniosek, coś na temat powodów własnej depresji, albo stanu przypominającego ją. Proszę pisać, chętnie rozwinę temat.

Wiem, ze niektóre pytania mogą być zbyt osobiste, albo wywołać ...jakby to ująć... "niesmak".
Jeżeli kogoś urażę zbytnią nachalnością to przepraszam.


Pozdrawiam serdecznie


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 kwi 2012, o 06:58 

Dołączył(a): 27 mar 2012, o 13:18
Posty: 73
Podziękowań: 10
Ja nigdy nie cierpialam na depresje ale moja przyjaciolka niestety zachorowala i dluuuuga byla droga zanim wyleczyla sie calkowicie. Na poczatku wszyscy mylelismy, ze poprostu "ma lenia" ale kiedy zaczela zawalac terminy w pracy (ona ta najlepsza w zespole) zaczelismy sie o nia martwic. Zaciagnelam ja do psychiatry a on orzekl depresje zaawansowana!!!
Leki plus terapia duzo jej daly ale gdyby nie wsparcie nas wszystkich dookola to nie wiem czy podolalaby. Straszna to choroba jest i nikomu nie zycze.
Uwazam, ze w przypadku depresji pomoc specjalisty jest niezbedna.

_________________
"Nie wierzcie w nic, bez wzgledu na to, gdzie to przeczytacie lub kto to powie, nawet gdybym ja to powiedzial, jesli to nie zgadza sie z waszym rozumem i zdrowym rozsadkiem"
Budda


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 kwi 2012, o 18:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 mar 2012, o 14:52
Posty: 312
Podziękowań: 39
Tylem sie napisała i wszystko mi się usunęło :|
Krócej w takim razie. Ja często miewam doły, bywają naprawdę potęrzne. Ale wydaje mi się, ze z depresją niewiele wspólnego mają. Na pewno nie cieprie na depresję kliniczną. Tzw. epizody depresyjne to też raczej zbyt wiele powiedziane. Wydaje mi sie, ze to jednak zwykle doły, choć czasem jesli głeboki mnie nawiedzi to jest naprawdę cienko. Ale mijają same, bez żadnego wsparcia farmakolicznego - ot potężna reakcja na stres, potem emocje opadają i jakoś ciągnę dalej :)

Ale u mnie na oddziale osób z depresja sporo sie przewija. Ogólnie moża dobrze sie jej przyjrzeć u "chad'owców", kiedy robią przeskok z manii w depresję.
Jak już kiedyś wspominałam - nic fajnego...

_________________
Sceptyk


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 maja 2012, o 16:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 maja 2012, o 16:09
Posty: 94
Podziękowań: 16
Ja nie wiem czy to depresja czy coś innego, ale bywają u mnie takie stany, że nie mam ochoty wstawać z łóżka twierdząc, że nie mam po co, cały dzień chodzę w piżamie. Ogólnie wtedy miewam koszmarne doły nic mnie nie cieszy, uważam, że źle wyglądam, narzekam na swoje życie. Myślicie, że jest to jakiś rodzaj depresji?


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 maja 2012, o 16:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2012, o 09:02
Posty: 304
Podziękowań: 125
Owszem, może to być początek depresji. Taka niechęć do życia jest jednym z pierwszych objawów.


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 maja 2012, o 21:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 mar 2012, o 14:52
Posty: 312
Podziękowań: 39
Aneczko, działaj póki czas. Depresja ma to do siebie, ze sie pogłębia. Może warto skorzystać z porady specjalisty- PZP, lub prywatnie.
Trzymaj sie cieplutko :) Pzdr.

_________________
Sceptyk


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 maja 2012, o 21:45 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2012, o 09:02
Posty: 304
Podziękowań: 125
Depresję można przezwyciężyć samemu. Gorzej jest z nerwicą.


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 maja 2012, o 22:05 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 mar 2012, o 14:52
Posty: 312
Podziękowań: 39
Senti, samemu jest trudno, ze wsparciem bliskich - możliwe.Wszystko jednak zależy od poziomu depresji, od tego, w którym momencie się za nią "weźmiemy". Im później, tym trudniej, dlatego walczta Ludziki, kiedy tylko symptomy zaczną sie pojawiać :)

_________________
Sceptyk


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 maja 2012, o 09:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2012, o 08:45
Posty: 18
Podziękowań: 0
A nie sądzicie, że depresja może być związana czasami z tym, że człowiek ma starą duszę
i zycie na ziemi go męczy?


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 maja 2012, o 21:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2012, o 14:25
Posty: 29
Podziękowań: 2
Nie myślałam tak o tym nigdy szczerze mówiąc. Wiesz... To zależy też jakie masz zdanie o reinkarnacji itd. Ja np. mimo, iż pewne rzeczy -wydaje mi się- pamiętam, z kiedyś, jakby nie z tego życia to czytając twoje pytanie mnie zamurowało, nie wpadłam na to. Będę pewnie nad tym rozkminiac pół nocy i zas spać pare godzin jak to ostatnio mi się zdarza.
Bo co do depresji ... heh... sama u siebie ją podejrzewam...


 Zobacz profil  
 
Odpowiedz w temacie


Przyjaciele: dobrysennik.pl
Centrum pobierania

Witaj na Naszym forum o tematyce - rozwój osobisty i duchowy. Porozmawiasz tutaj z użytkownikami na tematy niezwykłe. Warto również sprawdzić aktualny horoskop na cały rok 2013 razem z przesłaniem anielskim dla każdego znaku zodiaku! Oprócz tego nasi użytkownicy pomogą zinterpretować twój sen oraz zagłębią Cię w tematykę rozwoju osobistego, spraw związanych z duchowością, jak i również ezoteryką. Sprawdzisz także znaczenie snu w naszym własnym senniku online, w którym podyskutujesz z użytkownikami.
Regulamin, polityka prywatności i kontakt
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group | phpBB SEO | Spolszczenie: phpbb3.pl
Copyright © 2012 by WrotaRozwoju.PL