Moje 3 grosze na temat poznania siebie. - WrotaRozwoju.PL

Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 
Drukuj
Autor Wiadomość
PostNapisane: 26 mar 2014, o 19:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 mar 2014, o 21:54
Posty: 30
Podziękowań: 1
Uprzedzam, tekst jest moim zdaniem, moim sposobem, nie mówię, że tak jest, mówię, że ja tak myślę.

"To ja, poznajcie mnie"

Ludzie mówiąc te słowa chcą pokazać innym siebie, jednak czy sami wiedzą kim są? Długa jest droga poznania siebie, tego kim naprawdę jesteśmy, kim istniejemy. Istnienie bardziej tu pasuje, bo 'być', można każdym gdy zechcemy, można to zmieniać, dziś groźny, jutro potulny a istnienie to zaszufladkowana klatka czasu, nie jesteśmy więźniami, nie jesteśmy strażnikami.
Po prostu jesteśmy.
Żeby poznać siebie potrzeba samotności. Samotność otwiera oczy na nas samych. Możemy przyjrzeć się sobie wewnętrznie, zobaczyć coś o czym nie wiedzieliśmy czy nawet znaleźć coś co dawno temu czas schował w nas.
Czemu samotność jest kluczem?
Towarzystwo to skupisko schematycznym, zamierzonych, nie zamierzonych, pośrednich, bezpośrednich schematów.
Człowiek w grupie nie jest sobą, jest udawany, jest ponad sobą.
Każdy z nas ma jakieś swoje zainteresowania, przyzwyczajenia, gusta, które oficjalnie ma porozrzucane między wybrane grupy osób. I to nie jest kwestia zaufania do drugiej osoby. Dziewczyna jednej koleżance powie, że lubi jakiegoś chłopaka a z inną będzie się zgrywać, że nie.
Właśnie, zgrywanie się. Ludzie chcą przed innymi wypaść na "jakichś tam". Chcą, żeby ktoś widział ich w taki sposób jaki by chcieli i zachowują się, by właśnie tak ich odbierano. Tylko po co? To jest zatracanie siebie. Wszelkie stereotypy, lansowanie się, przypodobania się komuś to rzeczy które odrzucają nas od prawdziwego poznania siebie.
Ja to odrzucam. Nie jestem za tym, przed tym, pod tym, nad tym, obok tego.
Jestem bez tego.
Droga do poznania siebie jest indywidualna. Wszelkie poradniki, kursy, filozofie, nawet mój tekst nie będzie nigdy idealną drogą. Czemu? Bo każdy autor takiej receptury kieruje się swoimi przeżyciami, doświadczeniami. Można co najwyżej wskazać kierunek celu, ale dojść trzeba samemu.
Ludziom się tak naprawdę wydaje, że wiedzą kim są. Może wiedzą na jakich w danej chwili wyglądają, ale istnienie to nie chwila obecna i własna natura na pewno na chwili się nie zatrzyma. Większość, o ile nie wszyscy żyją myślami, że w przyszłości będą mieli pracę, rodzinę, spokojne życie. Planują kim będą a nie widzą kim są. Tak naprawdę człowiek się ciągle zmienia ale dalej jest taki sam, prowizoryczny paradoks ale to nie to. To jak z napojem, można mieszać składniki ale dalej to będzie drink, prawda?
Wrócę do samotności. W samotności polegamy na sobie, mamy kontakt ze sobą, poczynając od odkrywania w sobie umiejętności o których nie wiedzieliśmy, kończąc na wewnętrznych odkryciach archeologicznych które zamarły pod powłoką naszych zagubionych emocji. Trzeba kiedyś porozmawiać ze sobą samym by wszystkiego się dowiedzieć. Cisza jest najgłośniejsza, budzi to co uśpione, lecz nigdy umarłe. Sztuką jest poznać siebie. Nigdy nie poznamy siebie patrząc w przyszłość ale za to patrząc w przeszłość można doszukiwać się poszlak które sami pozostawiliśmy. Tworzymy historię własnej osoby, jednak może się okazać, że zabraknie nazwiska autora. Nikt się nie martwi o to kim jest aż nam życie da wielkiego kopa w tyłek, i wtedy przychodzą refleksje o istnieniu, sensie tego wszystkiego. Skoro to o tym myślimy gdy mamy stąd odejść to chyba znaczy, że to jest najważniejsze, prawda? Za pieniądze tego nie kupisz, nikt Ci tego nie da. Poznając siebie poznamy istotę całej tej nieskończoności. Człowiek który zna siebie, wie po co żyje, nie boi się stracić wszystkiego, nie boi się umrzeć, widzi to co dano mu przed oczy i gubi mgliste tła ogółu społeczeństwa.
Znajdźmy trochę czasu w naszym zabieganym życiu, by w ciszy wypchnąć na margines dosłownie wszystko, pozostawiając biały umysł do renowacji i wyremontujmy go tym co znajdziemy w naszej zapomnianej głowie. Zadajmy sobie pytanie czemu lubimy to i to? Co łączy te rzeczy, że właśnie one zwróciły na nas swoją uwagę. Czemu taki rodzaj muzyki lubimy najbardziej? Czemu robimy to co robimy? Jaka jest tego przyczyna? W tej przyczynie szukajmy siebie, szukajmy siebie w tym co kieruje nami do takich a nie innych wyborów.
Tam jesteśmy.
Czekamy na samych siebie.


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 mar 2014, o 21:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 mar 2013, o 08:23
Posty: 69
Podziękowań: 11
Fajnie napisane ,ja tez szukam siebie i mam nadzieję że w końcu znajdę :)


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 mar 2014, o 21:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 mar 2014, o 21:54
Posty: 30
Podziękowań: 1
Powodzenia Ci życzę, to też dla mnie ważna sprawa, by wiedzieć kim jestem.
Jeżeli zechcesz to mogę coś więcej od siebie o tym napisać.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 mar 2014, o 22:16 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, o 18:30
Posty: 1718
Podziękowań: 605
To co napisałeś to czysta psychologia, nie ma tu nic z ezoteryki, może trochę z duchowości... Żadne czary mary. Jeśli dobrze zrozumiałam, sugerujesz samotność jako receptę na poznanie siebie. No jest coś w tym, jednak nie uważam tego za konieczność (z całym szacunkiem, nie podważam Twojego zdania), po prostu wyrażam swoje poglądy oparte na doświadczeniach. Samotność sprzyja samopoznaniu - to na pewno, jednak nie warto się do niej zmuszać. Samotność to też, co się nam przytrafia, a niekoniecznie musimy sobie ją zafundować sami. Jeśli jest, to przy okazji można ją wykorzystać na plus, ale jesli nie ma, bądźmy pewni, że jesteśmy w stanie osiągnąć podobne lub nawet te same efekty.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 mar 2014, o 22:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 mar 2014, o 21:54
Posty: 30
Podziękowań: 1
Tak, wiem, to psychologia, jestem racjonalistą, realistą i refleksjonistą.
Dobrze, że wyrażasz swoje zdanie i nawet jak ono będzie podważać moje, to nie ma problemu, ważne by wyszła z tego sensowna rozmowa na poziomie a nie przepychanki.
Ja uznałem samotność jako klucz do poznania siebie bo bardzo dużo czasu spędzam sam w sobie, nawet jak pełno ludzi w około, po prostu zamykam się w swoim umyśle. Dzięki temu doznałem wielu swoistych ''objawień'', czy ''oświeceń'', sam siebie zadziwiłem, i zdałem sobie sprawę, że w naszych głowach siedzą wszystkie odpowiedzi na tematy sensu życia, śmierci itp. trzeba tylko się do tego dokopać.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re:
PostNapisane: 27 mar 2014, o 09:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 mar 2013, o 08:23
Posty: 69
Podziękowań: 11
Sen napisał(a):
Powodzenia Ci życzę, to też dla mnie ważna sprawa, by wiedzieć kim jestem.
Jeżeli zechcesz to mogę coś więcej od siebie o tym napisać.



Śmiało pisz, jestem ciekawa opinii i obserwacji innych.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 mar 2014, o 10:43 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, o 18:30
Posty: 1718
Podziękowań: 605
Tak naprawdę jeśli mamy czas zastanawiać się nad sensem życia, śmiercią itp. to znaczy, że jest nam super w życiu, mamy co jeść, zarabiamy normalne pieniądze, mamy dach nad głową i niczego z podstawowych dóbr nam nie brakuje. Także gratuluję i oby tak dalej ;)


 Zobacz profil  
 
Odpowiedz w temacie

cron

Przyjaciele: dobrysennik.pl
Centrum pobierania

Witaj na Naszym forum o tematyce - rozwój osobisty i duchowy. Porozmawiasz tutaj z użytkownikami na tematy niezwykłe. Warto również sprawdzić aktualny horoskop na cały rok 2013 razem z przesłaniem anielskim dla każdego znaku zodiaku! Oprócz tego nasi użytkownicy pomogą zinterpretować twój sen oraz zagłębią Cię w tematykę rozwoju osobistego, spraw związanych z duchowością, jak i również ezoteryką. Sprawdzisz także znaczenie snu w naszym własnym senniku online, w którym podyskutujesz z użytkownikami.
Regulamin, polityka prywatności i kontakt
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group | phpBB SEO | Spolszczenie: phpbb3.pl
Copyright © 2012 by WrotaRozwoju.PL