Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Drukuj
Autor Wiadomość
PostNapisane: 12 kwi 2013, o 13:03 
Wiele legend krąży na temat tego co po śmierci spotka człowieka, który z własnej woli odebrał sobie życie.
Zastanawiam się w jaki sposób rozpoznać, że ktoś w poprzednim wcieleniu dopuścił się takiego czynu? Czy sam akt samobójstwa tworzy jakieś negatywne obciążenia karmiczne? Wobec tego jak można przerobić taką karmę?


  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 kwi 2013, o 19:44 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, o 18:30
Posty: 1718
Podziękowań: 605
W książkach dr Newton pisze, że samobójstwo zawsze jest niezaplanowane i ponosi się za nie karę. Dusza wie, że zmarnowała szansę nauki, czas i energię, do tego ma świadomość, że i tak będzie musiała wcielić się znowu, żeby nauczyć się zaplanowanych lekcji... Oczywiście nic na siłę i może odmówić, ale wtedy jej rozwój jest znacząco zahamowany.


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 kwi 2013, o 21:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 kwi 2013, o 20:37
Posty: 14
Podziękowań: 2
A ciekawi mnie temat samobójców którzy przeżyli.Jaka karę ponoszą...według Sylvii Browne inaczej się odbiera po drugiej stronie tych którzy popełnili samobójstwo że złości i aby świadomie tym aktem kogoś zranić,a inaczej tych,którzy zrobili to z rozpaczy lub bezradności życiowej...ale ciekawi mnie,co z tymi co ich odratowano.Mieli nieskończony cel tu na Ziemi?to pytanie mnie nurtuje najbardziej...

Zawsze można edytować poprzedni post, po prawej jest opcja "Edytuj"


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 kwi 2013, o 11:37 
ana1985 napisał(a):
ale ciekawi mnie,co z tymi co ich odratowano.Mieli nieskończony cel tu na Ziemi?to pytanie mnie nurtuje najbardziej...


wg mnie to nie było zgodne z ich przeznaczeniem, być może to była tylko lekcja dla nich i dla osób, które miały jakiś z tym związek np bliskich czy winnych tego, że oni sie zdecydowali na taki czyn i konsekwencją tego jest wyciągnięcie wniosków z tego doświadczenia, możliwe też, że musieli jeszcze sprowadzić dzieci na świat itp więc musieli jeszcze przeżyć


Wydaje mi sie, że jeżeli komuś się uda, tzn, że to było zgodne z "boskim planem" czyli oni w ten sposób odrobią swoją karmę tylko ciekawi mnie - jaką karmę można odpracować tylko poprzez samobójstwo?
Może np jak w poprzednim wcieleniu ktoś się przez nas zabił to potem my spotykamy tego kogoś na naszej drodze i on swoim postępowaniem doprowadza do tego, że nawet jak jesteśmy bardzo poukładanymi ludźmi to po poznaniu tego człowieka nie jesteśmy już w stanie nic innego zrobić tylko targnąć się na nasze życie i ta osoba doskonale to wyczuwa więc dąży do tego podświadomie prowokując takie a nie inne zachowania, przewracając nasze "spokojne" życie do góry nogami? I jest w swoim działaniu bardzo skuteczny tzn tak jakby tylko dany człowiek ma możliwość doprowadzenia nas do popełnienia takiego czynu, nikt i nic innego...?

w każdym razie jeśli ktoś sie zabił w poprzednim życiu to w obecnym na pewno do tego nie dojdzie:)


Ostatnio edytowano 15 kwi 2013, o 16:43 przez karma, łącznie edytowano 1 raz

  
 
PostNapisane: 13 kwi 2013, o 12:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 mar 2012, o 23:31
Posty: 2339
Podziękowań: 1255
karma napisał(a):

w każdym razie jeśli ktoś sie zabił w poprzednim życiu to w obecnym na pewno do tego nie dojdzie:)

A skąd taka pewność? To, tak jakby w poprzednim życiu doszło do rozwodu, to w tym już nie ma prawa do niego dojść, a to tak nie działa. Wiadomo, że ludzie sami kierują swoim losem, ale jeżeli są słabi psychicznie, to istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że nie uniosą wszystkich problemów, jeżeli nie mają wsparcia, nie widzą już dla siebie żadnej szansy, to następuję dramatyczny krok - samobójstwo. Zaprzepaszczają swoją szansę na naukę, rozwój, ale w tamtej chwili nie ma to dla nich znaczenia. Wybierają jedną z najgorszych możliwości...
I oni nie mają pojęcia, że w ciągu swoich inkarnacji zrobili to setny, czy pierwszy? raz, przecież tych wcieleń każdy z nas miał już przynajmniej kilkanaście, więc nikt nie wie jak wtedy zakończyło się jego życie...

karma napisał(a):
jaką karmę można odpracować tylko poprzez samobójstwo?

Poprzez samobójstwo jak już, to można zaciągnąć karmę na kolejne wcielenia, to nie jest dobry krok, więc też nie będzie miał szlachetnych celów i przez samobójstwo nic nie zostanie odpracowane.

karma napisał(a):
Może np jak w poprzednim wcieleniu ktoś się przez nas zabił to potem my spotykamy tego kogoś na naszej drodze i on swoim postępowaniem doprowadza do tego, że nawet jak jesteśmy bardzo poukładanymi ludźmi to po poznaniu tego człowieka nie jesteśmy już w stanie nic innego zrobić tylko targnąć się na nasze życie i ta osoba doskonale to wyczuwa więc dąży do tego podświadomie prowokując takie a nie inne zachowania, przewracając nasze "spokojne" życie do góry nogami? I jest w swoim działaniu bardzo skuteczny tzn tak jakby tylko dany człowiek ma możliwość doprowadzenia nas do popełnienia takiego czynu, nikt i nic innego...?

Nie przychodzimy na ten świat z chęcią zemsty, to nie działa w ten sposób. Ludzie nie pamiętają tego co było kiedyś, w poprzednim życiu, wspomnienia są wymazane, dostajemy kolejną szansę, wcielamy się, żyjemy i nawet jeżeli poprzez regresję przypomnimy sobie, że sąsiad lub ktoś tam kiedyś nas zabił, to jedyną opcją jest przebaczenie, bo to co było kiedyś, to rozdział zamknięty, teraz jesteśmy na kolejnym etapie i nie ma po co wracać i rozpamiętywać, tego co miało miejsce w poprzednim życiu.


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 kwi 2013, o 18:02 
Irisa napisał(a):
A skąd taka pewność? To, tak jakby w poprzednim życiu doszło do rozwodu, to w tym już nie ma prawa do niego dojść, a to tak nie działa. Wiadomo, że ludzie sami kierują swoim losem, ale jeżeli są słabi psychicznie, to istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że nie uniosą wszystkich problemów, jeżeli nie mają wsparcia, nie widzą już dla siebie żadnej szansy, to następuję dramatyczny krok - samobójstwo. Zaprzepaszczają swoją szansę na naukę, rozwój, ale w tamtej chwili nie ma to dla nich znaczenia. Wybierają jedną z najgorszych możliwości....


wydaje mi się, że jeśli ktoś był słaby psychicznie w poprzednim życiu to potem w następnym dostaje takie lekcje już we wczesnym dzieciństwie żeby być silniejszym, uodpornić się, wiadomo, że jak ktoś sie uodporni we wczesnym dzieciństwie (małe dzieci nie popełniają samobójstw bo nie mogą nawet jak mają najtrudniejsze doświadczenia wszystko muszą cierpliwie znieść i tym samym się uczą odporności lub umierają ale w sposób niezależny od nich) to już na całe życie zostaje - jest się silnym lub odwrotnie bardzo słabym jeśli dzieciństwo dało taką lekcję i najłatwiej wtedy popełnić samobójstwo, nie wiem czy powtarzając samobójstwo setki razy ktoś nauczyłby się odporności psychicznej i rozwiązywania problemów a chyba o to w tym wszystkim chodzi

Irisa napisał(a):
Nie przychodzimy na ten świat z chęcią zemsty, to nie działa w ten sposób. Ludzie nie pamiętają tego co było kiedyś, w poprzednim życiu, wspomnienia są wymazane, dostajemy kolejną szansę, wcielamy się, żyjemy i nawet jeżeli poprzez regresję przypomnimy sobie, że sąsiad lub ktoś tam kiedyś nas zabił, to jedyną opcją jest przebaczenie, bo to co było kiedyś, to rozdział zamknięty, teraz jesteśmy na kolejnym etapie i nie ma po co wracać i rozpamiętywać, tego co miało miejsce w poprzednim życiu.


ale podświadomie pamiętamy wszystko z wielu wcieleń a tym bardziej silne uczucia więc możemy się rodzić z chęcią odwetu tylko o tym świadomie nie wiemy i bezpośrednio nie mamy na to wpływu bo to jest uwarunkowane karmicznie ale nasze uczucia przecież tworzą karmę więc można stwierdzić, że my też urodziliśmy się z taka motywacją - a dlaczego czasem jest tak, że widzimy kogoś pierwszy raz w życiu i ten ktoś strasznie nas irytuje chociaż np to miła osoba? Albo czasami od razu czujemy nienawiść do danej osoby chociaż nic nam nie zrobiła i w ogóle nie jest taka zła? Przecież zawsze mamy wpływ na własne reakcje, nie musimy czuć złości czy urazy nawet do kogoś kto nas skrzywdził ale w większości tak robimy, w sumie to my tworzymy karmę a nie ona nas . Ale wszystko zależy np od wychowania itd a to jakie mieliśmy dzieciństwo, do jakiej rodziny trafiliśmy już jest uwarunkowane przez karmę i koło sie zamyka.




Irisa napisał(a):
Poprzez samobójstwo jak już, to można zaciągnąć karmę na kolejne wcielenia, to nie jest dobry krok, więc też nie będzie miał szlachetnych celów i przez samobójstwo nic nie zostanie odpracowane.

ciekawi mnie w jaki sposób, były samobójca z poprzedniego wcielenia odrabia tą karmę? Przez ciężkie choroby? Może to ma związek ze sposobem odebrania sobie życia np jeśli było przez powieszenie to ma choroby związane z gardłem itp?


  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 kwi 2013, o 09:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2012, o 08:33
Posty: 164
Podziękowań: 80
Samobójca po swej śmierci istnieje w pustce przez pozostały mu zaplanowany czas życia np. około 15 lat.
W tym czasie jest sam ze sobą w rozpaczy i smutku bo uświadamia sobie, że stracił szansę i możliwość spłacenia długów karmicznych. One są razem z nim zawieszone w tej pustce.

Potem po nastaniu terminu oczyszcza się, zbiera plony, które uzyskał do tej pory i szykuje się do nowego życia. W tym następnym życiu czeka go normalny los - karmę zaplanowano mu tak jakby nie popełnił samobójstwa. Może jest niej trochę więcej bo karma zrobiła się "dojrzała" do wyładowania w świecie.

I tyle. Dlatego samobójcy widzą piekło, swoje własne, w które wierzyli na Ziemi.

_________________
Moje GG: 39549237

http://resner.pl


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 wrz 2013, o 00:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lip 2013, o 23:30
Posty: 19
Podziękowań: 2
Ewelina napisał(a):
Dusza wie, że zmarnowała szansę nauki, czas i energię, do tego ma świadomość, że i tak będzie musiała wcielić się znowu, żeby nauczyć się zaplanowanych lekcji...

Ale można dostać w nastepnym życiu lepsze/łatwiejsze warunki do nauki lekcji lub zacząć życie od początku od innej lekcji :-D

karma napisał(a):
wg mnie to nie było zgodne z ich przeznaczeniem, być może to była tylko lekcja dla nich i dla osób, które miały jakiś z tym związek np bliskich czy winnych tego, że oni sie zdecydowali na taki czyn i konsekwencją tego jest wyciągnięcie wniosków z tego doświadczenia, możliwe też, że musieli jeszcze sprowadzić dzieci na świat itp więc musieli jeszcze przeżyć

Zgadzam się :-D Wogóle w więksozści widzę że piszesz mądrze :-)

Resner napisał(a):
Samobójca po swej śmierci istnieje w pustce przez pozostały mu zaplanowany czas życia np. około 15 lat.
W tym czasie jest sam ze sobą w rozpaczy i smutku bo uświadamia sobie, że stracił szansę i możliwość spłacenia długów karmicznych. One są razem z nim zawieszone w tej pustce.

Potem po nastaniu terminu oczyszcza się, zbiera plony, które uzyskał do tej pory i szykuje się do nowego życia. W tym następnym życiu czeka go normalny los - karmę zaplanowano mu tak jakby nie popełnił samobójstwa. Może jest niej trochę więcej bo karma zrobiła się "dojrzała" do wyładowania w świecie.

I tyle. Dlatego samobójcy widzą piekło, swoje własne, w które wierzyli na Ziemi.

Za dużo sklupiasz się tylko na jednej planecie. Jest dużo możliwości więc dusza pójdzie sobie na inna planetę lub anioł stróż wyśle ta duszę na inną planetę :-D


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 lip 2014, o 15:20 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lip 2014, o 14:43
Posty: 3
Podziękowań: 2
Karma samobójcy jest taka że resztę przewidzianego życia musi przeżyć w ciele ducha.
Nie jest to miłe bo nie posiadając ciała fizycznego odczuwa potrzeby zmysłowe.
W zależności od poszczególnej sytuacji (czy np zabił kogoś ) może go czekać wizyta na planetach piekielnych zwanych Patala.
Śmierć nienaturalna czy to samobójstwo czy wypadek zawsze zostawiają ślad w następnym ciele.
Zespół downa jest efektem postrzelenia się w głowę.
Jeśli ktoś odebrał sobie życie z powodów ekonomicznych to w następnym życiu i tak będzie musiał odebrać resztę złej karmy w postaci biedy.
Tybetanska księga umarłych wspomina dla przykładu że samobójca będzie miał tendencyjne do samobójstwa w życiu następnym, tak jak kazdy inny nałóg, który jest sposobem na ucieczkę od rzeczywistości. Reasumując samobójstwo jest żadnym rozwiązaniem, oprócz jednego przypadku: - a mianowicie jeżeli stan zdrowia nie rokuje na poprawę i byt sprawia wiele cierpienia to osobnik może oznajmić rodzinie że chce opuścić ciało przez głodówkę. Jeżeli rodzina nie jest w stanie pomóc lub nie ma obiekcji to osoba taka przestaje jeść i pić aż do śmierci przy tym oddaje się duchowym praktykom zgodnie z wyznawana wiarą. Jest to jedyny możliwy sposób na wolne od złej karmy przedwczesne opuszczenie ciała technicznie nazywane pradżopaweśa.


 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lip 2014, o 13:37 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, o 18:30
Posty: 1718
Podziękowań: 605
trigartus napisał(a):
Karma samobójcy jest taka że resztę przewidzianego życia musi przeżyć w ciele ducha.
Nie jest to miłe bo nie posiadając ciała fizycznego odczuwa potrzeby zmysłowe.
W zależności od poszczególnej sytuacji (czy np zabił kogoś ) może go czekać wizyta na planetach piekielnych zwanych Patala.
Śmierć nienaturalna czy to samobójstwo czy wypadek zawsze zostawiają ślad w następnym ciele.
Zespół downa jest efektem postrzelenia się w głowę.
Jeśli ktoś odebrał sobie życie z powodów ekonomicznych to w następnym życiu i tak będzie musiał odebrać resztę złej karmy w postaci biedy.


Skąd takie wnioski? Masz jakieś źródło swoich informacji?


 Zobacz profil  
 
Odpowiedz w temacie


Przyjaciele: dobrysennik.pl
Centrum pobierania

Witaj na Naszym forum o tematyce - rozwój osobisty i duchowy. Porozmawiasz tutaj z użytkownikami na tematy niezwykłe. Warto również sprawdzić aktualny horoskop na cały rok 2013 razem z przesłaniem anielskim dla każdego znaku zodiaku! Oprócz tego nasi użytkownicy pomogą zinterpretować twój sen oraz zagłębią Cię w tematykę rozwoju osobistego, spraw związanych z duchowością, jak i również ezoteryką. Sprawdzisz także znaczenie snu w naszym własnym senniku online, w którym podyskutujesz z użytkownikami.
Regulamin, polityka prywatności i kontakt
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group | phpBB SEO | Spolszczenie: phpbb3.pl
Copyright © 2012 by WrotaRozwoju.PL