Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Drukuj
Autor Wiadomość
PostNapisane: 24 lis 2017, o 23:03 

Dołączył(a): 24 lis 2017, o 22:28
Posty: 1
Podziękowań: 0
Witam,

Praktycznie od urodzenia znałem się z taką jedną panią, koleżanką z pracy mojej mamy przez to, że sam często bywałem w jej miejscu pracy. W wieku 14 lat (teraz mam 18) sam zacząłem pracować u mamy, właśnie też z tą panią. Była szefem kuchni, a ja w wolnej chwili wpadałem na kuchnię obrać ziemniaki czy podsmażyć kotlety. Lubiliśmy się i rozmawialiśmy na mnóstwo tematów w czasie pracy, też z racji tak długiej znajomości. W kwietniu 2016 wyczuła sobie guza, badania potwierdziły, że to najgorszy możliwy rak. Po ponad roku walki, kilkunastu chemiach, a pod koniec też jednostkach podanej krwi, odeszła w wieku 48 lat dusząc się z powodu przerzutów do płuc. W tym ostatnim roku nie często mieliśmy okazję do kontaktu, nie spotykaliśmy się w pracy, ja też nie miałem czasu ani możliwości żeby ją odwiedzić, więc dowiadywałem się co u niej głównie przez mamę. Nie miała siły też przyjść na moje 18 urodziny, na które ją zaprosiłem.

Zastanawia mnie to, że przez pół roku od jej śmieci śniła mi się jakieś 4 razy. Za każdym razem nic nie mówiła, ale ja czułem, że cieszy się na spotkania. Ja natomiast miałem świadomość w tych snach, że ona jest chora, a nawet że umarła (i nie dziwiło mnie to, że jednak ją widzę). Pamiętam dokładnie tylko jeden z tych snów - miał miejsce dzisiaj: wchodziłem do kuchni, pierwsze co zobaczyłem to tą panią krojącą jakieś mięso. Był stary układ stołów, jak za jej czasów. Wyglądała bardzo dobrze, lepiej jak przed chorobą. Uśmiechnęła się i mocno się uściskaliśmy. Moją uwagę przykuły jej piękne włosy. Potem poszedłem do takiej jeszcze jednej pani, jej asystentki, która tak swoją drogą ustąpiła stanowiska z powodu choroby serca, ale żyje. Z tyłu stały przygnębione - obecna szefowa kuchni i jej asystentka. Pierwsza patrzyła na mnie, ja zetknąłem na nią tylko z ignorancją i odwróciłem wzrok. Ta druga patrzyła coś z zaaferowaniem w telefonie. Czulem dziwny spokój, a nie panujący na kuchni normalnie harmider.

Chciałabym się dowiedzieć, czy powienienem zwrócić na coś szczególnego uwagę, jakoś jej pomóc. Odwiedzam jej grób częściej niż innych członów swojej rodziny a i tak odnoszę wrażenie, że jest coś jeszcze.

Pozdrawiam


 Zobacz profil  
 
Odpowiedz w temacie


Przyjaciele: dobrysennik.pl
Centrum pobierania

Witaj na Naszym forum o tematyce - rozwój osobisty i duchowy. Porozmawiasz tutaj z użytkownikami na tematy niezwykłe. Warto również sprawdzić aktualny horoskop na cały rok 2013 razem z przesłaniem anielskim dla każdego znaku zodiaku! Oprócz tego nasi użytkownicy pomogą zinterpretować twój sen oraz zagłębią Cię w tematykę rozwoju osobistego, spraw związanych z duchowością, jak i również ezoteryką. Sprawdzisz także znaczenie snu w naszym własnym senniku online, w którym podyskutujesz z użytkownikami.
Regulamin, polityka prywatności i kontakt
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group | phpBB SEO | Spolszczenie: phpbb3.pl
Copyright © 2012 by WrotaRozwoju.PL