Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 
Drukuj
Autor Wiadomość
 Tytuł: Anioły
PostNapisane: 20 lut 2013, o 18:06 

Dołączył(a): 20 lut 2013, o 13:01
Posty: 8
Podziękowań: 0
Zawsze nurtowało mnie czy Anioły są naprawdę i się nami opiekują czy to tylko nasz wymysł?
A może to tylko energia którą wysyłamy z naszej podświadomości.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 lut 2013, o 18:26 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, o 18:30
Posty: 1735
Lokalizacja: Góry :)
Podziękowań: 607
Anioły są naprawdę, ale to nie nasi Opiekunowie - to całkiem co innego.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lut 2013, o 19:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sie 2012, o 13:44
Posty: 171
Podziękowań: 63
Istnieją, są to potężne i wysokie istoty. Archaniołowie stoją na równi z Bogami będącymi u szczytu panteonów. W sumie każda osoba mająca głębszy wgląd w tamte regiony mogą to potwierdzić.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2013, o 10:18 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2012, o 08:33
Posty: 164
Podziękowań: 80
Aniołowie (w innej kulturze nazywane są dewami) to istoty zamieszkujące wyższe poziomy strefy mentalnej. Rzadko schodzą niżej, a jeśli już to robią to można być pewnym, że z powodu jakiegoś zadania, które tylko oni mogą wykonać.

Aniołem może zostać każdy człowiek. Wystarczy przejść obieg ewolucji (to już chyba czwarty z siedmiu poziomów) i po przejściu tych wszystkich jest już ewolucja aniołów.
Wygląd takiego anioły jest różny, ale większość opisuje go jako promieniującą ogniem istotę, której twarzy nie widać. Skrzydła są tylko wymysłem ludzi i człowiek widzi ten atrybut tylko dlatego, że jego mózg mu na to pozwala.

Dla ciekawskich, którzy chcą wiedzieć skąd się wziął anioł stróż napiszę artykuł. Będziecie zdziwieni :p

_________________
Moje GG: 39549237

http://resner.pl


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2013, o 10:42 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, o 18:30
Posty: 1735
Lokalizacja: Góry :)
Podziękowań: 607
Czekamy z niecierpliwością na ten artykuł :)


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 lis 2013, o 21:16 

Dołączył(a): 17 lis 2013, o 17:27
Posty: 10
Podziękowań: 0
Aniołowie istnieją. Dzielą się na różne grupy np. na uzdrowicieli, Aniołów Stróży, Archaniołów i wielu innych...


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 lis 2013, o 23:11 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sie 2013, o 00:48
Posty: 44
Podziękowań: 13
Bardzo mnie ciekawi dlaczego nikt nie podaje źródeł swoich wywodów.

W tradycji żydowskiej (z której koncepcja "anioła" się wywodzi) wygląda to tak, że jest Bóg, a cała reszta jest jego emanacją. W ten sposób można powiedzieć że tak, Aniołowie są tak rzeczywiści jak cokolwiek innego (w tym że też są Jego słowami, wynikają ze Światła, itd).

Problem powstaje w tym, że Pierwsza Emanacja Boga to jest Eheje Aszer Eheje, czyli "jestem bo jestem". Można ten stan przyrównać do pierwszego uzasadnienia istnienia własnej świadomości jeszcze nienarodzonego dziecka. W ten sposób okazuje się że wszystkie byty, jakiekolwiek by one nie były, są jedynie naszymi wewnętrznymi przeżyciami.

Oczywiście, to związuje całość egzystencji z materią, i naturalnie panpsychizmem.
Jaśniejsze wyjaśnienie tu (ang.): http://www.wired.com/wiredscience/2013/ ... ciousness/

Oczywiście, w bardziej metafizycznej koncepcji świata, poziom integracji wymagany gwoli osiągnięcia świadomości byłby radykalnie mniejszy - w końcu wywołujemy inteligencje planetarne, symboliczne, a nawet zupełnie abstrakcyjne.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 lis 2013, o 14:30 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, o 18:30
Posty: 1735
Lokalizacja: Góry :)
Podziękowań: 607
Antek, ale jak źródeł swoich wywodów?
Ludzie piszą WŁASNE odczucia. Opierając się cały czas na "źródłach" nikt nie stworzyłby niczego nowego... Pewnie, że podpieranie się istniejącą wiedzą jest ważne, ale ważniejsze jest tworzenie nowych rzeczy, opieranie się na swoich doświadczeniach. Najpierw czytając, a później przeżywając można nieźle namieszać sobie w głowie, dlatego osobiste doświadczenia są dla mnie tak ważne. Bardziej niż źródła, które już istnieją.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 lis 2013, o 16:14 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sie 2013, o 00:48
Posty: 44
Podziękowań: 13
Nie ma nic nowego na świecie.

Poza tym, "najpierw przeżywając" często wpada się we wszelkiego rodzaju iluzje, tracąc balans psychiczny. Ile znasz osób które faktycznie potrafią sprawdzić czy byty które się im objawiają mówią prawdę? Ile takich które twierdzą że mają "moce" wszelkiej maści, a nie potrafią tego udowodnić?

(notka: nie twierdzę że nie mają takich doświadczeń - mówię jedynie o ich prawdziwości i wartości w rozwoju takiej osoby)

Mając to na uwadze, wcale nie uważam żeby podejście "hej to jest fajne olejmy BHP i dawaj anioły" było zdrowe; to po prostu na dłuższą metę nie działa. Dlatego przed pracą z tymi bytami, zanim pozwolimy im ingerować w nasze życie, należy sprawdzić czy są tymi za których się podają. Nawet proste zapytanie o ich imię często wystarczy.

Np. ostatnio wywoływałem geniusza tarotowej Wagi - objawia mi się anioł, mówi że się nazywa Agiel. Pierwsze słyszę żeby takie imię było, policzyłem szybko, sprawdziłem w Liber 777, i się zgadza że jest to anioł Saturna. Do tego zawsze można sprawdzić takie byty np. projektując na nich odpowiednie symbole - w tym wypadku byłby to np. heksagram Saturna z symbolem Wagi w środku. Jeżeli on wtedy reaguje harmonicznie, to nie ma problemu; jeżeli nie, najczęściej po prostu się rozpuszczają lub 'znikają' z otoczenia.

Mam nadzieję że jest to w miarę jasne, jeżeli nie, to mogę rozwinąć.

Edit: apropos własnych wywodów, to jeżeli to forum miałoby być nt. "rozwoju osobistego" to podjęcie jakichś starań gwoli uzyskania pewnego poziomu wiarygodności tychże byłoby bardzo pożądane. Rozmowa nt. "wrażeń" jest spoko, ale bez krytycznego podejścia do nich to może się skończyć na tym że wszyscy się ze sobą zgadzają, a nikt nie pracuje - a to raczej bardzo nie pożądany stan.

Co gorsza, jw. - łatwo można popaść w sidła własnego ego w tej branży. Lepiej sprawdzić i upewnić się że praca jest w miarę wiarygodna niż tracić czas na wkręty a'la "mesjasz" czy też "Inkarnacja Kogoś Ważnego™", nie?


 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 lis 2013, o 19:06 
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 sie 2012, o 18:30
Posty: 1735
Lokalizacja: Góry :)
Podziękowań: 607
I tak i nie. Widocznie mamy różne podejście do nauki i pracy. Ja najpierw doświadczam, a później dowiaduję się co to jest. Tak mi bardziej odpowiada i wiem, że na pewno nie wkręcam sobie różnych wyczytanych rzeczy. W przeciwnym wypadku jestem w stanie samej sobie nie uwierzyć. Mój sceptycyzm jest wielki.

Nie robię też czegoś takiego, że coś mi się wydaje i od razu rozgłaszam to jako prawdę. Muszę dobrze sprawdzić temat, poszperać, popytać innych doświadczonych osób i jeśli jest to spójne, dopiero o tym mówię. Tym sposobem uważam, że moja praca jest "w miarę wiarygodna". Kto nie chce, nie musi przecież wierzyć w moje słowa.

Napisałeś "Nie ma nic nowego na świecie". Na Ziemi jest, ale jeśli chodzi o wszechświat, to faktycznie nie ma.


 Zobacz profil  
 
Odpowiedz w temacie


Przyjaciele: dobrysennik.pl
Centrum pobierania

Witaj na Naszym forum o tematyce - rozwój osobisty i duchowy. Porozmawiasz tutaj z użytkownikami na tematy niezwykłe. Warto również sprawdzić aktualny horoskop na cały rok 2013 razem z przesłaniem anielskim dla każdego znaku zodiaku! Oprócz tego nasi użytkownicy pomogą zinterpretować twój sen oraz zagłębią Cię w tematykę rozwoju osobistego, spraw związanych z duchowością, jak i również ezoteryką. Sprawdzisz także znaczenie snu w naszym własnym senniku online, w którym podyskutujesz z użytkownikami.
Regulamin, polityka prywatności i kontakt
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group | phpBB SEO | Spolszczenie: phpbb3.pl
Copyright © 2012 by WrotaRozwoju.PL